Po ponad czterech latach Słowacja stała się ponownie samowystarczalna pod względem zapotrzebowania na energię elektryczną. Przyczyną jest uruchomienie nowych źródeł produkcji energii.
W pierwszym półroczu 2011 r. na Słowacji wytworzono o 4,6% więcej energii w porównaniu z pierwszymi sześcioma miesiącami 2010 r. Zwiększone ilości energii pochodziły z elektrowni gazowo-parowej w Malzenicach, z dwóch bloków elektrowni atomowej Bohunice oraz z elektrowni słonecznych.
Ostatni raz eksport energii ze Słowacji przewyższył import w 2006 r. Ówczesny spadek produkcji wynikał z zamknięcia pierwszego bloku starszej elektrowni jądrowej (V1) w Jaslovskich Bohunicach, którego domagała się Unia Europejska.
Największym producentem energii elektrycznej na Słowacji jest spółka Słowackie Elektrownie (SE), która znajduje się także na drugim miejscu pod względem produkcji energii w Europie Środkowo-Wschodniej. Jej udziały kontroluje w 66% włoski koncern Enel S.p.A., a w pozostałych 34% - skarb państwa.
53% produkowanej na Słowacji energii elektrycznej pochodzi z elektrowni atomowych. Wg ministra gospodarki, Juraja Miškova (SaS), po planowanym uruchomieniu czwartego bloku elektrowni w Mochovcach, odsetek ten może wzrosnąć do 60%. „Bez energii atomowaej Słowacja nie jest w stanie funkcjonować”, stwierdził w ubiegłym tygodniu Miškov, cytowany przez portal aktualne.sk.
krzsz
Źródła: aktualne.sk / hnonline.sk / sme.sk / seas.sk
Tekst ukazał się na portalu www.wyszehrad.com


Komentarze
Pokaż komentarze (1)