Ja tylko dodam od siebie mały szczegół. Ponieważ czytałem już wiele analiz i komentarzy na ten temat i nie ma sensu się powtarzać.
W żadnym komentarzu nie znalazłem wpisu na temat, który chcę poruszyć. Mianowicie stenogramy przekazane Polakom nie robią na mnie wrażenia profesjonalnych. A to z powodu dwóch szczegółów. Po pierwsze w legendzie nie ma wyjaśnienia co oznacza skrót użyty w 3. kolumnie tabelki „Rozmówca”: шт (fonetycznie szt.).
Po drugie, i to jest bardziej zastanawiające, nie rozumiem jak to jest możliwe aby miała miejsce taka sytuacja: informacje podawane przez załogę na temat ilości paliwa w zbiornikach. Podaję chronologicznie zgodnie z zapisami w tabelce:
- 10:18:24,7 - 13 – 12,5 ton
- 10:23:55,0 - 11 ton
- 10:33:25,1 - 12 ton
Świadczy to albo o błędnym działaniu miernika ilości paliwa, i w związku z tym nie można mówić, że wszystkie przyrządy w samolocie działały prawidłowo. Albo o błędnym informowaniu przez załogę (jeśli tak to dlaczego?), albo o niechlujnie, nieprofesjonalnie skleconym stenogramie. No chyba, że tankowali w powietrzu (to żart).
Przekazany stenogram nie został przygotowany profesjonalnie, niestety.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)