Własnie w Bazylice Mariackiej zaczyna sie pogrzeb.
Smierc Prezydenta i duża skala zmian w nastrojach elektoratu wymusi zmiany .
Celowe kreowanie ciagłego konfliktu z Prezydentem przy chętnej współpracy mediów tworzyło uklad dwubiegunowy .Był on dla PO wygodny dlatego ,ze prezydent byl w nim strona słabszą ,co potwierdzaly sondaze i dlatego ze w tym konflikcie inicjatywa a przedewszystkim mozliwosc manewru -przyspieszanie , zwalnianie ,nowe narracje ,nowe wrzutki zdecydowanie nalezała do PO .Równiez dlatego ze te dwa bieguny wypelniały w wielkim stopniu pole uwagi i dyskusji politycznej i zamykały wybór postaw - jestes za obciachem ,jestes Pisowcem ?czy jestes za nami . ? Ciezko byc za obciachem , a punkty widzenia trzecie ,próby wyjscia poza dwa bieguny i te spreparowaną oś konfliktu nie przedostawaly sie w szerokie pole uwag publicznej .Swietnie ten uklad krecił sie dla Platformy ,cos w rodzaju politycznego perpetuum mobile .
Z tego punktu widzenia mozna powiedziec ,ze nic sie nie stalo -Prezydenta zastąpi sie Jarosławem. Tak samo wdzieczny przeciwnik a moze bardziej.Karuzela będzie krecic sie dalej .
Ale zmieniaja sie nastroje .Przede wszystkim zwykły efekt tragedii -wspólczucie ,ból ,żal zwiekszaja na jakis czas sympatie dla ludzi z Pisu ,co moze przełozyc sie na jakies większe niz do tej pory poparcie polityczne dla Pisu .Potem efekt ,równiez w skali społecznej znaczacy -pokazywanie w mediach przez tydzien dobrej twarzy Prezydenta i jego zony , jak sie okazalo wspanialego małzenstwa ,oraz pokazywanie go w wielu momentach jako dobrego ,sensownego wbrew pozorom Prezydenta ,ktory mimo wszystko dobrze reperezntowal kraj i i jednak miał jakąs wizje poltyczną.Ten efekt moze byc trwalszy niz same emocje po tragedii ,moze zmienic w jakiejs skali oceny polityczne ,oraz moze powiekszyc procent elektoratu niemajacy zaufania do dominujacych mediow ,grajacych do tej pory na jedną nute .A zwiekszenie w skali społecznej podejrzliwości do mediów to zmniejszona skuteczność nowych wrzutek i narracji i sterowania emocjami . Nastepna zmiana -kazda tragedia zwraca uwage na podstawowe wartości i umacnia pewność własnych osobistych zdolności do odroznienia dobra od zla .Przeklada sie to na zwiekszone oburzenie i poczucie goryczy zwolennikow Prezydenta /w końcu wybrany był bezposrednimi głosami obywateli / i zwolennikow Pi-su ,pogłebia ból i żal po utracie szykanowanego w ich opinii przez media i oponentów Prezydenta /zwieksza do tych ostatnich negatywne emocje/,umacnia w poczuciu bycia oszukiwanym przez czesc mediów jako kierujacych sie złą wolą ,podnosi temperature politycznego sporu, ./ Chyba te zmiane na tym forum Pani Robson wyjasniala kompleksem Tanatosa/
Jesli zwrócenie uwagi na proste naturalne wartości mialoby rozszerzyc sie na inne czesci elektoratu ,wtedy wyborcy będa premiowali osoby bezposrednio komunikujace emocje , utrzymujacy wież emocjonalna z ludzmi ,osoby bardziej szczere i prostolijne. Takie do ktorych mozna miec zaufanie -zatem mniej premiowani beda wykreowani przez przekazy dnia gracze ,osoby dysponujace zestawem 5 min i usmiechów , ciagle kombinujacy swoja małą politykę w swoim drobnym interesie . Bedzie czas dla osób poważnych ,merytorycznych ,konkretnie pracujacych dla kraju .
Poszerzy sie obrzydzenie polityką jako grą dla samej władzy , skuteczność sztucznych działan pijarowskich będzie mniejsza . Zmniejszy sie skutecznośc medialnych akcji o ile beda prowadzone w dotychczasowym stylu a z punktu widzenia politycznego zmniejszy to na jakis czas skutecznoscc oddzialywania na elektorat za pomoca emocji negatywnej i koncentrowaniu uwagi na sprawach drobnych czy wydajacych sie wymyslonymi ,
Dlatego smierć Prezydenta to tez smierc Palikota , o ile przez to slowo rozumiec agresywna socjotechnike ustawiajaca scene polityczną poprzez konflikt za pomoca negatywnych emocji .Obojetnie po której stronie .Przynajmniej na jakis czas.
Platforma zatem musi sie liczyc z bankructwem lub wielkim utrudnieniem swojej polityki dwu biegunów ,gdzie miala przewage operacyjna oraz tez ,wydawało sie - moralną słusznośc . Jazda na Pisowskim obciachu bedzie mniej trendy .Funkcjonariusze partyjni pyskujący przekazy dnia beda mieli trudniej .Mozna odczekac az opadna emocje , ale zmiany w technologii utrzymaniu wladzy musza byc istotne .
Rada szarego elektoratu moze byc tez taka -najlepiej po prostu wziasc sie do pracy i cos dla tego kraju w koncu zrobic oprócz Orlików i samego trwania .O media sie nie martwie ,dostosuja sie do rynku ,zamowien a moze i nawet czasami własnych dziennikarskich pogladow . Jak trzeba pokazą swinski ryj ,jak trzeba bedą rzewnie plakac .


Komentarze
Pokaż komentarze (16)