0 obserwujących
13 notek
5003 odsłony
  231   1

Tak się nie gra panno Świątek!!!

bez przygotowania na korty?

Już 2 lata temu pisałem, że Iga Świątek jest talentem jakich mało, ale ma fatalnego trenera. Owszem nauczył gry od stanu zerowego, ale dalej to za wysokie progi, by Iga grała na światowym poziomie. Wygrała w Paryżu, ale to był przypadek, bo nie grała z czołówką z uwagi na pandemie. 

Iga od tego czasu czekała dwa lata na zmianę trenera. OK - lepiej późno niż wcale. Jednakże zmieniła na słabiutkiego i nie wiem czy nie na słabszego. Nowy trener, to trener Radwańskiej, który nie nauczył serwowania Agnieszki i ... nie nauczy serwowania Igi, co widać było w jej grze w Australii obecnie.

Co robi Iga na korcie? Serwuje i ... stoi i czeka, ale na co? Jak tak można? Po serwisie trzeba być przygotowanym na return, a Iga stoi na prostych nogach! Tak się nie gra panno Świątek. Nie można wygrać meczu grając drugim serwisem z prędkością taką samą jak serwowała Agnieszka czyli 130 km/h. Tak można grać z amatorkami na wycieczce plenerowej!


Iga do roboty! Trenuj mocny i kierowany PIERWSZY serwis. Drugiego serwisu ucz się od Nadala - ma być silnym top-spinem! Jak się tego nauczysz, naucz się nawyku by po pierwszym returnie grać piłki po narożnikach, a nie na środek. No i oducz się odgrywać lekkie balony na środek kortu! Zapomnij o środku kortu! Możesz ryzykować i stale grać na koniec linii a środek kortu wyklucz!

I sprawa ostatnia - return. Odgrywaj return po serwisie od razu kierowany w narożniki, bo odgrywanie lekkiej piłki na środek kortu to dziecinada. Tak można grać będąc w pierwszej setce, a nie piątce!


Iga do roboty! Jak to wszystko opanujesz, wtedy wychodź na korty!

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale