Światła przygasły, Damy czujnie zastrzygły uszyma, Dżentelmeni nerwowo osadzili monokle... Elegancki świat zamarł w oczekiwaniu...
Maestro dał znak: "Niestety Kaczyński rządząc tak jak rządzi zdaje się nam mówić - prawem jest mój kaprys, konstytucję mam w d...., atlas kotów znaczy więcej niż ona."
Zaś poczciwa pani Zofia (ze Stowarzyszenia Na Rzecz Bezdomnych Zwierząt) jest tylko jedną z muzyczek tej Lisiej Orkiestry. Nic to, ze ociupinkę przygłucha, istotne, że egzaltacja u niej na najwyższym poziomie. N'est-ce pas?
A koty? To jednak sukinkoty! Sie wie, od wieków zamiast bronić demokracji dostarczają tyranom uciech...



Komentarze
Pokaż komentarze (10)