"Gdybym był premierem, nie byłoby katastrofy"
"Prezes PiS szeroko opowiada też o tym, jak sprawił, że Jadwiga Kaczyńska przez 2 miesiące nie dowiedziała się o śmierci syna i synowej. - Mama brała mnie za Leszka - opisuje. Relacjonuje, jak przebierał się za brata.
...
To mnie bardzo dużo kosztowało. Momentami sam chciałem wierzyć w te opowieści, że Leszek żyje - mówi prezes PiS."
Szczegoly tutaj:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8993435,Bardzo_osobisty_wywiad_Kaczynskiego_w__Fakcie____Mysle.html
Wzruszylem sie.
Jutro u mnie dzien "bez Kaczynskiego"
9696



Komentarze
Pokaż komentarze (16)