Kto ma satelite, ten wlaczy o 20:30 ARD i obejrzy mecz meczy.
Cwierfinal pucharu Niemiec Alemannia Aachen - Bayern München.

Do trzech razy sztuka. Trzy daty. Dwa razy wielki Bayern padal w Akwizgranie na nos. Szczegolnie dotkliwie w polfinale pucharu 2004, kiedy 2:1 padlo na krotko przed koncem meczu.
I tylko z tego wzgledu mecz jest interesujacy. Warunki sa podobne.
Alemannia to srednia druzyna 2. ligi, Bayern naszpikowany gwiazdami.
I o ile mecz w 2004 byl interesujacy, bo w Alemannii grali jeszcze "swoi", ludzie z "moich" lat - Willi Landgraf mial juz bodaj 36 lat - to tym razem nie znam graczy w ogole. Co drugi mlody cuzdoziemiec i inne importy. Niewazne.
Wazne tylko, czy sztuczka uda sie po raz trzeci.
Statystycy mowia, ze Bayern ostatnio wygral na Alemannii w roku 1969 - rok po tym, kiedy Alemannia zdobyla po raz pierwszy i ostatni tytul wicemistrza Niemiec, by w nastepnym sezonie spasc. Statystycy nie mowia, ze druzyna drugoligowa nadzwyczaj rzadko grywa w lidze z druzyna pierwszligowa.
Po meczu napoje wyskokowe i powtorka z "Warto rozmawiac z Jaroslawem Kaczynskim". Rozmawia Jan Pospieszalski. 23:40 TV Polonia, temat "Czy stoimy wobec przełomu politycznego w Polsce?"
Panna Krysia i TE rzeczy!
10456



Komentarze
Pokaż komentarze (11)