..więc pewnie znowu nikt nie zachwyci sie urokami wieczornych spacerów....

Nawet nie wymagam aby rozpoznac to najbardziej urokliwe wg mnie miejsce w Krakowie, w bezpośrednim sąsiedztwie Rynku Głównego...
Stoi tam .....

No własnie.... , kto ? Skąd się tam wziął ?


Komentarze
Pokaż komentarze (5)