Milczą te reżimowe i , za przeproszeniem , publiczne,,,
A przecież nigdy nie było tak , że to Celina...

..jako pierwsza rozczuliła publikę.. A potem Elvis wyszedł z ukrycia i dał czadu...

No i sensancja !!!

TINA !!! Trzyma się , nie ? Ale z tymi kolanami to chyba nie za dobrze...
I gdy wydawałoby sie , ze co juz koniec na scene wyszedł KRÓL ....

....popu , oczywiście...
No i co Wy na to , hę ?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)