monkton monkton
78
BLOG

Paralizator ....

monkton monkton Polityka Obserwuj notkę 1

To będzie pierwszy wpis i znając mój zapał( ja już nie jednego bloga pisałem....) pewnie ostatni. Ale kto wie...

Jedną z pierwszych scen jakie dzisiaj zobaczyłem była niestety akcja kanadyjskich policjantów zabijających polskiego turystę. Jako człowiek zareagowałem oburzeniem( zachowanie racjonalne), jako Polak- podwójnym oburzeniem( emocjonalne zachowanie...). I tak pierwszą część dnia tkwiłem w oburzeniu. Jak usłyszałem ze chłop przyjechał do Kanady żeby zobaczyć się z matką, 10 h bez pieniędzy czekał na lotnisku a przedtem jeszcze po raz pierwszy w życiu leciał samolotem moje oburzenie było jeszcze większe.Na dodatek nie znał angielskiego. I co? gdybym nie znał języka i miał tak jak on zerowe doświadczenie w tego typu zachowaniach też bym się denerwował . O głodzie już nie wspominając. Emocje zaczynały ze mnie opadać i zaczynałem analizować to wszytko trochę głębiej. Przed wszystkim- na filmie widać jak mężczyzna jest cholernie nerwowy i mówi w języku niezrozumiałym dla otoczenia. Nie wygląda ani na menela ani na terrorystę ani nawet na śmierdzącego prowokującego pederastę....Wygląda normalnie. I z relacji wynika ze z 9 h siedział i wyglądał tak sobie normalnie. Pewnie chciał też zadzwonić. Pewnie więc użył słowa telefon. Czy żadnemu z Kanadyjczyków nie przyszło do łba żeby mu ten telefon dać?????a może nie dali mu bo nie miał pieniędzy...?Nie wierzę też że nie wypowiedział słowa Poland. To też pewnie mogli zrozumieć i policja mogła przyjść z tłumaczem . Otóż nie. Z tego wszystkiego wynika ze przez 9 h na tego biednego człowieka patrzyli się jak w zoo a jak rzucił krzesłem( zapewne po to by ktoś przyszedł do niego z kimś mówiącym po polsku albo dał mu telefon) wysłali na niego całą grupę " uzbrojonych" policemanów. Co zrobili ci gentlemani??? porozmawiali jakieś...eee 15 sekund? następnie ofiara wykonała niezwykle niebezpieczny dla otoczenia ruch polegający na odwróceniu się tyłem i uniesieniu rąk.. To było już za wiele- jeden strzał z paralizatora nie wystarczył. Powalenie ryczącego z bólu człowieka też. Trzeba go było dobić paroma strzałami uderzyć w twarz kilka razy a następnie usiąść na nim w trzech chłopa i skuć. Tak zginął Polak....

A teraz takie pytanie - po co to piszę????? przecież jestem paskudnym ko-liberałem który wyznaje zasadę terretorialności prawa a więc pozwala w tym przypadku na takie zachowanie jeżeli w Kanadzie rzeczywiście za takie coś można robić takie COŚ . Z resztą jak to się ma do polityki??? Otóż- po pierwsze wątpię żeby prawo kanadyjskie zezwalało na użycie kilkukrotne paralizatora w przypadku rzucenia krzesłem. Po drugie- i ważniejsze. Czy to nie Kanada jest tym krajem który tak nam zachwalał Goebbels 21 wieku M. Moore???A no tak! To przecież tam jest kwitnący socjalizm dający szczęście wszystkim. To tam nie wolno posiadać broni a ludzie żyją w takim błogim spokoju że nawet drzwi nie zamykają!!! Tak panie Moore! Tam nie ma pistoletów. Tam sie zabija paralizatorem i to od razu bez gadania!!!!!!! Tam nie ma dzikiego kapitalizmu i kultu pieniądza- i pewnie dlatego nikt nie dał mu zadzwonić!!!!Państwo jest otwarte i przyjazne- pewnie dlatego nikt nie wysłał tam tłumacza!!!

i tak zginął Polak..

 

p.s

Rozmawiałem o tym z jednym prokuratorem które stwierdził- trudno: miał widać chore serce a paralizator jest dozwolony. W takim razie jeszcze lepiej- państwo poprzez policje może nas w każdej chwili zabić za zakłócanie porządku jeżeli mamy chore serce. Mniemam ze tego pana o problemy kardiologiczne przed strzałem nie zapytali...-mniemam też ze większość z nas nie wie czy mamy serce sprawne czy nie. Strzeżmy się więc....

 

 

monkton
O mnie monkton

Trochę za mało pragmatyczny....Mam poglądy prawicowe a usposobienie i naturę niestety dość lewitującą...Treść konserwatywna a forma liberalna. oprócz polityki liczy się sport i muzyka więc to co gitowcy lubią najbardziej....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka