monkton monkton
38
BLOG

Jeszcze Europa nie umarła...

monkton monkton Polityka Obserwuj notkę 2

To będzie - uwaga- wpis bardzo poważny.Nie będę poruszał tematu piersi poseł Sandry, wyglądu zewnętrznego polskich feministek i nie będę też niczego porównywał do stadionu dziesięciolecia. Jestem też trochę do tego wpisu zobligowany - można powiedzieć dla wiernych fanów:)

To na poważnie- żyję w Europie. Europa to kontynent. Skoro więc żyję na kontynencie o nazwie Europa to jestem- ZAWSZE I WSZęDZIE Europejczykiem. Tak jak mieszkaniec Lesotho jest Afrykańczykiem, mieszkaniec Peru Amerykaninem , a rosjanin mieszkający na Sachalinie Azjatą- tam mieszkają, tam sie urodzili i tak sie ich właśnie nazywa.

Niestety ostatnimi czasy grupa tzw. inteligencików wypisała nas z Europy( tak jak się kogos za komuny z komitetu kolejkowego wypisywało). Stwierdzono że Polak to niby jest Europejczyk ale on coś taki taki za głupi, i do kościoła chodzi i w ogóle ciemn ogród. Owszem- istnieje ogromna różnica kulturowa pomiędzy Europą Zachodnia a wschodnią- żelazna kurtyna i nie tylko zrobiły swoje- ale do cholery kontynent jest jeden!!! To że jakiś kraj rozwinął się gorzej i wolniej - w innym kierunku nie znaczy że  leży od razu na Kamczatku...Inteligenciki podzieliły wiec Europę na dwa nurty kulturowe- zacofany Wschód(rzeczywiście jest w wielu obszarach- zwłaszcza jednak gospodarczych - zacofany i mądry - intelegecikowy Zachód. Zachód jest bogatszy - to fakt ale czy mądrzejszy? Wyżej rozwinięty kulturowo? i tu intelegenciki kłamią albo jak to mawia europoseł Wojciechowski- wierutne kłamstwo! Otóz według inteligencików Europa przewyższa cały świat mocą tzw. "uniwersalnych wartości europejskich" co w skrócie daje nam piękne nrdowskiej imię- UWE( się akurat przez "v" ale co tam...). Uwe są ponoć odzwierciedleniem historii Europy. Niestety tak naprawdę są tak stare jak warszawskie Stare Miasto a nawet jeszcze młodsze. Wymyśliła je sobie banda znudzonych życiem ćpunów prawie równo 40 lat temu- tzn wtedy zaczeła się realizacji uwe owa banda domagać. Pech chciał że ówczesny establishment nie tylko wystraszył się ćpunów( dzisiaj inteligencików) ale i zaczął wdrażać uwe w życie. Czym są owe uwe wszyscy wiemy" tolerancja, równość, itd...że to tam niby z czasów rewolucji francuskiej itd....Generalnie brednie i odwrócenie prawdziwych wartości europejskich do góry nogami. Gdy banda ćpunów w latach 90-tych zaczeła zmieniać się w inteligencików uwe święciły i święcą nadal największe tryumfy.Europa wybrała sobie bowiem cywilizacje śmierci zamiast cywlizacji życia. O tym co oznaczaa to w sferzze społecznej każdy wie i pisac nie muszę. Cywilizacja ta przejawia się też jednak a sprawach gospodarczych. Europejczycy wybrali bezpieczeństwo zamiast wolności- również tej gospodarczej właśnie. I tak wolą być utrzymywani przez państwo- nie ryzyując niczym. No risk no fun- nie ma więc w Zachodniej Europie fun. Z tego powodu jest ona zalewana przez imigrantów z krajów islamskich. To tylko potęguję obraz śmierci cywilizacji. Europejskiej cywilizacji- tej która to zamiast dawać światu tyle ile dawała przez setki lat od jakiś 40 , 50 woli stawiać sobie pomniki i tworzyć iluzję końca historii i krainy wiecznej szczęśliwości. Ale czy rzeczywiście wszystko stracone?

Wedlug mnie nie. Są oczywiście obszary przywrócić na jasna stronę się nie da. Par homoseksualnych ciężko będzie pozbawić przyznanych im praw. Co raz trudniej bedzie też walczyć z aborcją. Nie jest jednak tak ze niczego nie da się jeszcze przywrócić do porządku- skoro banda cpunów potrafiła najpierw przewrócić świat do góry nogami a potem jeszcze zacząć nim współrządzić to grupie trzeźwo( tu będzie ze mną problem...:) myślących młodych ludzi też może kiedyś się udać przeprowadzić cos co podobno miało miejsce w stanach Reagana- konserwatywną rewolucje. Adrenaliną dla zapadającej już chyba w śpiączcke Europy jest wolny rynek. Tylko odwrócenie się od bezpieczeństwo w strone wolności może nas uratować. Imigranci przyjeżdżają do krajów takich jak Holandia czy Francja nie dlatego bo się im tam podoba- tylko dlatego że przeolbrzymi socjał zapewnia im życie na wysokich dla nich warunkach nie zmuszając praktycznie do niczego. A rynek zmusi. Spowoduje też oczywiście gwałtowny spadek imigracji - bo jak nie będą dawać zapomóg to po  cholerę będzie ktoś tam przyjezdzał. Niestety trzeba te zmiany wprowadzać tak żeby jak najmniej Payżan budziła się rano widząc widok swojego spalonego samochodu- a więc z rozsadnikiem. Nalezy działać ostro , radykalnie ,ale nie rewolucyjnie. Są już w Europie znaki przebudzenia- zwyciestwo Sarkozy'ego we Francji głoszącego jak by nie patrzeć program walki z narastającą imigracją i chuligaństwem pokolenia X- tego które urodziło się już w Europie ale pochodzi z imigranckich rodzin- pokolenia nie posiadającego własnej tożsamości narodowej. Łatwo będzie też w Europie o radykalną- ale za bardzo radykalną kontrę- skoro w Niemczech NPD wchodzi do kolejnych landtagów to oznacza ze i w Niemcach coś się budzi- szkoda tylko ze w tak odrażającej formie. Przykładów jest wiele i można je mnożyć: zwicięstwo szwajcarskiej prawicy w ostatnich wyborach czy działalność wielu organizacji walczących z politpoprawnością.

Jeszcze Europa nie zginęła - choć inteligenciki robią wszystko by tak się stało...
monkton
O mnie monkton

Trochę za mało pragmatyczny....Mam poglądy prawicowe a usposobienie i naturę niestety dość lewitującą...Treść konserwatywna a forma liberalna. oprócz polityki liczy się sport i muzyka więc to co gitowcy lubią najbardziej....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka