Kazali mi więcej pisać bo wtedy będzie mniej więcej osób czytać. Zobaczymy- oglądam wlasnie "Warto rozmawiać"- Jan Pospieszalski dzieli i rządzi ale obiecuje skomentować ten program następnym razem.
Tym razem będzie o Rosji- bo ten temat jest ostatnio ogólnie trendy..." Ja bardzo lubię Rosję przy czym im dalej jest tym bardziej ją lubię"- tak powiedział kiedyś JKM. o ile ostatnio pan ten coraz rzadziej niestety ma kontakty z rzeczywistością to w tym zdaniu się z nim absolutnie zgadzam. No i wydawało ( Pospieszalski przed chwilą tak nawrzeszczał na Zdrojewskiego że bidok się wystraszył i zamilkł) się podobne zdanie ma cała Polska prawica. Ano jednak nie- co prawda pro-rosyjskość endecji jest powszechnie znana to jednak wpis w swoim blogu Sylwestra Chruszcza troszku mnie załamał.... Pisze tam że Rosja powinna dalej iść w drogą obraną im przez cara Władimira. Tzn rosnąć w silę prawda itd. A! Co ciekawe europoseł Chruszcz twierdzi że droga ta to element poznania swojej przedrewolucyjnej kultury. Panie Chruszcz? Jako cos co ma być przedrewolucyjne to rozumiem że nieskażone komunizmem tak? To przypomnę panu że wszystkie osoby tworzące obecnie nowe rosyjskie imperium tworzyły to poprzednie"imperium"- imperium zła raczej... a komunizm panie Chruszcz to jest jak alkohol- raz sie wypije i sie pije już do końca.Komunizm jest skazą na całe życie i car Władimir nie znajdzie tej pana przedrewolucyjnej kultury.
Pan Chruszcz w ogóle gratuluje Rosjanom porządnego prezydenta i budowanie silnego państwa. Panie Chruszcz- ja wiem że jest w pańskim środowisku sporo panslawistów chcących życ pod berłem caratu ale są też w Polsce taci patrioci, narodowcy a nawet i nacjonaliści którzy wolą silnej Polski a nie Rosji. Czy pan nie rozumie że silna Polska to dla nas tylko kłopoty? A już na pewno silna Rosja w wersji putinowskiej. Ja takiej Rosji przy polskiej granicy nie chce. Pana poprzednik na stanowisku szefa LPR nie byłby z pana zadowolony...a tak pan ładnie mówił o tej uśmiechniętej prawicy- jak rozumiem uśmiechu z trzema złotymi zębami i zapachem gorzały- czyli uśmiechu po rosyjsku...
p.s:
Pospieszalski się potem uspokoił...i chór ciągle ten chór...jakby w telewizji tylko chóry miały być.eeee


Komentarze
Pokaż komentarze (2)