2 obserwujących
15 notek
9152 odsłony
  1085   0

Chrzest Mieszka, historia nieznana

Rekonstrukcja wału obronnego, Grzybowo
Rekonstrukcja wału obronnego, Grzybowo

Nie raz, w komentarzach pod tekstami dotyczącymi wiary i kultury naszych przedchrześcijańskich przodków pojawia się zarzut, że przecież nic o tym nie wiemy. Zadajmy sobie pytanie, co wiemy o tzw. „chrzcie Polski”?

Bezsprzecznie było to wydarzenie znaczące dla powstania naszego państwa, dla wpisania ziem pod władaniem Piastów do grupy uznawanych w ówczesnym świecie za ziemie schrystianizowane, do uznania naszego władcy za pełnoprawnego władcę chrześcijańskiego. Mieszko był pierwszym historycznie znanym władcą tworzącego się na ziemiach Wielkopolski państwa, a dowody jego istnienia zapisano nie tylko w dokumentach Polski ale też w dokumentach państw ościennych, czy też przez innych dziejopisów. Cóż o tym znaczącym wydarzeniu w historii Polski naprawdę wiemy? Wiedza ogólna kształtowana na podręcznikach: Chrzest Polski odbył się 14 kwietnia 966, gdyż na dzień ten w tamtym roku przypadała Wielka Sobota, a tak ważne wydarzenie powinno odbyć się w dzień ważny dla chrześcijaństwa. Chrzest ten przyjęliśmy z rąk Czechów, bo Mieszko bał się iż chrzest postawi go w gronie znaczących władców chrześcijańskich, uważał iż przyjęcie chrześcijaństwa uzależni go od potężnego sąsiada Ottona I, w tym czasie króla Niemiec, króla Włoch, cesarza Rzymskiego. Ten pogląd wykształcił się na potrzeby obchodów roku 1966, ale jakie ma podstawy historyczne?

Zacznijmy jednak od obchodów „Tysiąclecia…”

Rok 1966 to czas apogeum rozdziału Kościoła od państwa, nigdy w historii Polski rozdział ten nie był aż tak wyraźny, jednak zarówno „władza ludowa” jak i Kościół datę tę uznały za ważną dla naszej historii, choć inaczej obie te siły chciały ją przestawić. Każda ze stron organizowała te obchody na własną rękę i inne znaczenie im przypisywała. Dla "władzy ludowej" było to święto "Tysiąclecia Państwa Polskiego", dla Kościoła "Tysiąclecia chrztu Polski". Oba terminy, choć puszące się "patriotyzmem" z punktu widzenia historyka są całkowitym zaprzeczeniem prawdzie. W roku 966 nawet w najśmielszych snach Mieszko I nie przypuszczał iż jest on władcą ziem, które można określić Polską. Określenie Polska (Polonia) to termin wtedy nieistniejący. O Polsce możemy mówić dopiero za panowania jego syna, Bolesława Chrobrego, ok. roku 1000, gdy Mieszka już na tym świecie nie było. Sama nazwa choć dziś wywodzimy ją od słowiańskiego słowa „pole” pojawia się po raz pierwszy u Jana Kanapariusza, mnicha benedyktyńskiego z klasztoru w Rzymie, który ok. roku 1000 w dokumencie „Świętego Wojciecha żywot pierwszym” wspomina zarówno o rycerzu, co walczył pod polskim księciem Bolesławem („cum Bolizlauo Palaniorum duce) jak i o mieście Gdańsku (Gyddanyzc). Do śmierci Mieszka o zmianie wyznania "kraju Mieszka" poza drużyną książęcą i wioskami służebnymi dla grodów nikt nie wiedział. Tak więc nie był to chrzest ani Polski, ani Polaków a władcy małego, liczącego ok. 1000 km2państewka.

Tworzenie państwa Piastów zaczęło się wcześniej. Dawniejsze teorie historyków proces powstawania państwa polskiego widziały jako proces ewolucyjny, najnowsze badania archeologiczne pokazują iż był to proces krótki i gwałtowny. W krótkim okresie rzędu 30 lat, widzimy gwałtowny upadek grodów rodowych i powstawanie grodów nowego typu. Zgodnie z jedną z teorii jako bazę tego procesu możemy wskazać Kalisz. W tym grodzie obserwujemy stały rozwój. Badania archeologiczne wskazują stałe parcie Piastów w kierunku Gniezna, gdzie znajdował się ośrodek silnego kultu przedchrześcijańskiego a ten kto panował nad tym ośrodkiem, z religijnego punktu widzenia był panem ziem Wielkopolski. Gród typu "piastowskiego" budowany jest w Gnieźnie zimą roku 939/940, zaś należy przypuszczać, co fizycznie przez archeologów nie było sprawdzone, katedra gnieźnieńska stoi na miejscu świątyni przedchrześcijańskiej, tak jak klasztor na Łyścu, w Górach Świętokrzyskich poświęcony Trójcy Przenajświętszej stoi w miejscu kultu trzech mocy przedchrześcijańskich.

Kim był ród Piastów.

Długosz przedstawia nam protoplastów rodu Mieszka, których czas panowania wpisuje się w zapis archeologiczny zagłady grodów rodowych i powstawania grodów typu piastowskiego. Zgodnie z teorią dziś dobrze odbieraną w środowisku naukowców zajmujących się tym okresem państwo Mieszka powstało za pieniądze uzyskiwane ze sprzedaży w niewolę ludności pokonanych grodów, a także z pracy tychże ludzi osadzonych w osadach służebnych względem grodów książęcych. Pierwotną teorią, od której dziś się odchodzi była teoria powstania naszego państwa na wzór Rosji, gdzie zgodnie z pracami Nestora państwo to utworzyła grupa zaproszonych Wikingów (Waręgów) z wyspy Gotlandii pod wodzą Ruryka. Na naszych ziemiach takich tworzących państwo ruchów Wikingów w tym czasie nie obserwujemy. Znajdowane pochówki skandynawskie zaliczamy raczej do najemników na służbie u księcia a nie siły kolonizującej te ziemie. Kierunek podporządkowywania sobie ziem też raczej o tym nie świadczy. Waręgowie podporządkowywali sobie ziemie wzdłuż wodnych szlaków handlowych, tu takiej zależności nie widzimy. Popatrzmy na datowania powstania grodów piastowskich:

Lubię to! Skomentuj33 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura