33 obserwujących
2194 notki
550k odsłon
169 odsłon

Stuttgarter Zeitung/ Nowy plan Polski

Wykop Skomentuj1

Stuttgarter Zeitung/ Nowy plan Polski

Jarosław Kaczyński chce mieć konkurencyjne do Niemiec duże lotnisko

Ulrich Krökel , 6 lutego 2020 - 16:49

Szef polskiej partii rządzącej PiS Jarosław Kaczyński chce poprowadzić swój kraj do najwyższej pozycji ekonomicznej w Europie dzięki „polskiemu planowi” - a nawet uzależnić Niemcy od nowego polskiego lotniska.


Przejęcie Condora ma stać się planem dla Polski.  

Wahrschau - Prawicowy rząd PiS chce ekonomicznie doprowadzić Polskę do europejskiej czołówki do 2040 roku. Wszystko zaczęło się od przejęcia niemieckiej linii lotniczej Condor i budowie megaportu lotniczego pod Warszawą. Polski czasownik „dogonić" oznacza nadrobić zaległości. Rdzeń „gonić” kojarzy się z polowaniem.


Kiedy więc silny człowiek partii rządzącej PiS, Jarosław Kaczyński, ogłasza, że Polska wkrótce dogoni bogate kraje Europy Zachodniej, oznacza to również, że chce na nie zapolować. A szef partii podaje konkretne dane: „W 2033 roku osiągniemy średnią UE. Nadrobimy zaległości do Niemiec w 2040 r. ”


Przejęcie Condora jest wypowiedzeniem wojny?

Premier Mateusz Morawiecki jest nawet przekonany, że wszystko pójdzie jeszcze szybciej niż mówi Kaczyński, który nie pełni żadnego urzędu we władzach państwowych. Ale on jest uważany za decydującego gracza. Ekonomiści i analitycy polityczni zaprzeczają, że poważne są te deklaracje wojenne.


Jedno jest pewne: Niemcy i Polska to wciąż różne światy gospodarcze. Oto Niemcy światowy czempion w eksporcie z produktem krajowym brutto (PKB) w wysokości ponad trzech bilionów euro rocznie i Polska od dawna beneficjent netto pomocy UE, z 600 miliardami. Niemiecki PKB na mieszkańca jest prawie trzy razy wyższy niż w Polsce.


Przejęcie Condora to dopiero początek

Ale są też wskaźniki, które relatywizują dystans. Polska jest stale rozwijającym się krajem cudów gospodarczych, którego stopy wzrostu sięgnęły nawet siedmiu procent w ostatnich 20 latach. Wyniki gospodarcze niemal potroiły się od momentu przystąpienia do UE w 2004 r. I to nie wszystko. Niedawno nadrabianie zaległości zyskało także międzynarodowy rozgłos poprzez przejecie Condora.


„Ta symboliczna ekspansja sprawia, że jesteśmy z tego dumni”, napisał na Twitterze premier Morawiecki pod koniec stycznia po tym, jak dowiedział się o przejęciu borykającej się z kłopotami niemieckiej linii wakacyjnej przez polskiego przewoźnika LOT. I dalej: „Udany podbój rynków zagranicznych jest jednym z najważniejszych ogniw naszego planu. Polska gospodarka i jej firmy nie mają już kompleksów. ”


Sir Norman Foster projektuje nowe lotnisko

Po przejęciu Condora polowanie stało się faktem i nieprzypadkowo ofensywa rozpoczęła się na wysoce konkurencyjnym rynku lotniczym. Rząd w Warszawie ma szczególnie ambitne plany w tym sektorze. Świadczy o tym projekt architektoniczny nowego dużego lotniska, które ma powstać pod Warszawą do 2027 r.


Sir Norman Foster z Londynu, grupa KPF z Nowego Jorku i biuro nieżyjącego już brytyjskiego architekta irackiego pochodzenia Zaha Hadida to tylko niektóre z najbardziej znanych nazwisk w konkursie. Każdy, kto ma duże poczucie własnej wartości w branży, chce przyjechać do Warszawy, aby zbudować nowe wielkie lotnisko, które od samego początku powinno obsłużyć prawie 50 milionów pasażerów.


Czy to powrót do gospodarki państwowej?

„Solidarność Transport Hub” (STH) znalazłaby się w pierwszej dziesiątce w Europie, znacznie wyprzedzając ocierający się o skandal BER w Berlinie, który początkowo będzie mogło przyjąć zaledwie 30 milionów pasażerów. Niemieckie lotnisko stołeczne mogłoby nawet znaleźć się w cieniu STH.


1600 nowych linii kolejowych zostanie utworzonych dla połączenia. Światowej sławy architekt Foster chce wprowadzić zielony modernizm z drzewami w halach terminalu. Zaha Hadid Architekci prezentuje budynki w stylu gigantycznego głównego dworca w Berlinie, tyle że pociągi, pasażerowie i samoloty będą jeździć na trzech poziomach.


Jednak trzeba pamiętać, że prezentacje 3D nie są jeszcze rzeczywistością. Krytycy rządu PiS wielokrotnie kwestionują wykonalność, a przede wszystkim finansowanie ambitnych planów. Krytyczna w stosunku do rządu gazeta „Polityka” ostrzega nawet przed „powrotem do kapitalizmu państwowego w Polsce”. W rzeczywistości państwo od dawna zaangażowane jest w wiele projektów gospodarczych w kraju, takich jak np.wielkie koncerny naftowe i gazowe.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale