34 obserwujących
2599 notek
634k odsłony
339 odsłon

Die Welt/ Niemcy zaniepokojeni Polską

Wykop Skomentuj9

Die Welt/

Niemieccy politycy zaniepokojeni atakiem prezydenta Dudy na dziennikarza WELT

Status: 15:51 dziś

Autorzy: Deniz Yücel i Thomas Vitzthum


Prezydent Polski Duda wysunął zarzuty wobec WELT i innych gazet, a także rządu federalnego za wpływ na kampanię wyborczą w Polsce. Redaktor WELT Thomas Vitzthum zapytał rzecznika rządu Steffena Seiberta o jego ocenę zarzutów.


Prezydent Polski oskarża korespondenta warszawskiego Philippa Fritza o udział w „ataku niemieckim”. Po raz pierwszy rząd federalny komentuje to. W Bundestagu ostro krytykuje się Dudę: w kampanii wyborczej mówi się o nienawiści, agitacji i desperackich próbach.


Rząd federalny oraz politycy z prawie wszystkich grup parlamentarnych skrytykowali polskiego prezydenta Andrzeja Dudy w wypowiedzi przeciwko korespondentowi WELT Philippowi Fritzowi i wyrazili zaniepokojenie stanem wolności prasy w Polsce.


Duda, kandydat prawicowej populistycznej partii prawa i sprawiedliwości (PiS), wystąpi w niedzielę przeciwko swojemu pretendentowi Rafałowi Trzaskowskiemu z liberalno-konserwatywnej platformy obywatelskiej; wynik jest otwarty, zgodnie z sondażami. W piątek Duda wspomniał o Fritzu podczas wystąpienia w Bolesławcu, reporterze WELT z nazwiska i oskarżył go o udział w „niemieckim ataku” na Polskę. Niemcy, powiedział Duda, próbują wpłynąć na wynik wyborów w Polsce. Wcześniej podniósł ten sam zarzut wobec tabloidu „Fakt”, należącego do szwajcarsko-niemieckiej grupy medialnej Ringier Axel Springer.


Kilku polskich dziennikarzy i reporterów bez granic skrytykowało tę wypowiedź; W liście otwartym do polskiego prezydenta redaktor naczelny WELT Ulf Poschardt napisał: „Kochamy naszych polskich sąsiadów, ale tego rodzaju zastraszanie nie wchodzi w rachubę”.


Musimy porozmawiać, panie Duda!


Zapytany o wypowiedź wobec Fritza i zarzuty wpływania na wybory w Polsce, rzecznik rządu Steffen Seibert powiedział w poniedziałek na federalnej konferencji prasowej w Berlinie: „Oczywiście rząd federalny nie ma wpływu na wybory prezydenckie wśród naszych polskich sąsiadów. Wyłącznie obywatele polscy muszą podjąć w najbliższy weekend demokratyczną decyzję o wyborze prrzydenta. ”Tak jak rząd federalny w Niemczech nie ma wpływu na korespondentów i ich pracę, nie ma to wpływu na pracę niemieckich korespondentów zagranicznych. „Wykonują swoją pracę w kontekście wolności prasy” - mówi Seibert.

Politycy Bundestagu stają się coraz śmielsi: „Agresywne ataki na niezależną prasę pokazują, że nerwowość w obozie wyraźnie wzrosła” - powiedział Jürgen Hardt, rzecznik polityki zagranicznej grupy parlamentarnej CDU / CSU, WELT. Nie do przyjęcia jest to, że dziennikarz jest „osobiście zniesławiany pracujący w uznanym i niezależnym medium”. „Jest to wyraźne naruszenie wolności prasy gwarantowanej przez prawo. Oczekujemy innego sposobu radzenia sobie z wolną prasą. Hardt uważa, że oskarżenie, że rząd niemiecki ingeruje w polską kampanię wyborczą, jest „konstruowane”. W interesie Polski nie leży też to, że „niechęć do niemiecko-polskiej historii jest ciągle podsycana, aby osiągnąć domniemane sukcesy krajowe”.


Nils Schmid, rzecznik ds. Polityki zagranicznej grupy parlamentarnej SPD, uważa również „ataki na poszczególnych dziennikarzy, jak w tym przypadku na niemieckiego dziennikarza Philippa Fritza”, za „niedopuszczalne”. UE, Schmid powiedział WELT, „od dawna jest zaniepokojony rozwojem sytuacji wewnętrznej w Polsce, obserwuje z wielkim zaniepokojeniem”, dlatego też wszczął szereg postępowań w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. „Wystarczająco źle, że w wielu krajach na całym świecie zaobserwowaliśmy wzrost rządowych ataków na niezależnych dziennikarzy. Jest całkowicie nie do przyjęcia, jeśli coś takiego dzieje się w UE. ”


Współprzewodniczący grupy lewicowej Dietmar Bartsch zwrócił uwagę, że w ciągu pięciu lat rządu PiS Polska spadła z 18 na 62 miejsce w rankingu wolności prasy. To „więcej niż wątpliwe”. Europa musi uważnie obserwować tę sytuację. „Nawet w obliczu niemieckiej historii i zbrodni przeciwko Polsce każda ingerencja w wolność prasy i wolność wypowiedzi oraz niezależność mediów musi zostać odrzucona”.


Duda flirtuje z europejskimi wrogami


Duda flirtuje z europejskimi wrogami

„Taki spersonalizowany atak na osobę dziennikarza” nie jest stylem, którego „oczekuje się od europejskich mężów stanu”, powiedział ekspert ds. Polityki zagranicznej Zielonych i polski ekspert Manuel Sarrazin. Korespondent WELT Fritz był „znany z wyważonego, kompetentnego i uzasadnionego raportowania z Warszawy”; zaszkodziłoby to „reputacji Prezydenta Dudy jako profesjonalisty medialnego”. Całość jest „desperacką próbą PiS przyciągnięcia wyborców skrajnej prawicy strasząc Niemcami”. Ale zdaniem Sarrazina nie uważa, że to zadziała w dużej części polskiego społeczeństwa.


Unia Europejska i rząd federalny widzą obowiązek rzecznika FDP ds. Polityki zagranicznej Bijana Djira-Sarai: „Nienawiść i agitacja” w Polsce jest nie tylko rozpowszechniana przez państwo przeciwko pracy dziennikarskiej, ale oficjalnie przeciwko indywidualnym niezależnym dziennikarzom, powiedział WORLD. „To niepokojące i należy to potępić na arenie międzynarodowej. Prezydent Duda również musi za to przeprosić UE i Republikę Federalną Niemiec. ”W Polsce wolność prasy„ istnieje tylko na papierze ”, co wydaje się, że media publiczne„ zdegenerowały się w organy propagandowe ”. Jednak kwestia wolności prasy nie jest jedynym problemem między UE a Polską.


Niemcy objęły Prezydencję UE 1 lipca. Maria Adebahr, rzeczniczka spraw zagranicznych, zapytała, czy rząd federalny w większym stopniu uwzględni wolność prasy, biorąc pod uwagę fakt, że wolność prasy jest pod ostrzałem w coraz większej liczbie krajów UE - takich jak Węgry, Malta czy Słowacja. „Kwestia praworządności jest oczywiście czymś, co zajmie nas podczas naszej prezydentura"

Za dwa tygodnie Polacy będą musieli głosować na nowego prezydenta. W pierwszej turze głosowania żaden z kandydatów nie uzyskał bezwzględnej większości.

Mój komentarz: 


"Współprzewodniczący grupy lewicowej Dietmar Bartsch zwrócił uwagę, że w ciągu pięciu lat rządu PiS Polska spadła z 18 na 62 miejsce w rankingu wolności prasy. Rząd federalny oraz politycy z prawie wszystkich grup parlamentarnych skrytykowali polskiego prezydenta Andrzeja Dudy za wypowiedź przeciwko korespondentowi WELT Philippowi Fritzowi i wyrazili zaniepokojenie stanem wolności prasy w Polsce. Die Welt pisze:”W Polsce wolność prasy istnieje tylko na papierze ”


Wg powyższego przy założeniu, że 70-80 procent prasy w Polsce jest rękach niemieckich tylko repolonizacja może sprawić, że Polska powróci na 18 pozycję w rankingu wolności prasy.

Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale