42 obserwujących
3535 notek
880k odsłon
  2294   4

"Jak pomożemy Polakom? Tym, że ich nie zaatakujemy"- miał powiedzieć Masaryk

"Jak pomożemy Polakom? Tym, że ich nie zaatakujemy"- miał odpowiedzieć Masaryk pytany o czechosłowacką pomoc w 1920r. podczas wojny polsko-bolszewickiej.

Generał bez ziemi

Wszystko co słyszymy jest opinią, nie faktem. Wszystko co widzimy jest punktem widzenia, nie prawdą.\ Marek Aureliusz

Podczas spotkania Merkel-Putin, jakie odbyło się w Moskwie przy okazji obchodów rocznicy zakończenia II wojny światowej Putin stwierdził, że układ Ribbentrop-Mołotow z sierpnia 1939 roku był tylko prostą konsekwencją polityki agresji, jaką rzekomo prowadziła przed wojną Polska. Powoływał się przy tym na rewindykację Śląska Cieszyńskiego przez Polskę w 1938 roku. Gdy innym razem prezydent Rosji w ten sam sposób wini Polskę za rozpoczęcie konfliktu we wrześniu 39 a polski premier nie chce, nie umie (niepotrzebne skreślić), na to odpowiedzieć, dla wielu może być to bolesne.

Zaolzie było zamieszkane głównie przez Polaków (123 tysięcy na Zaolziu; 139 tys. w całej czeskiej części Śląska Cieszyńskiego) z mniejszościami czeską (32 tys.) i niemiecką (22 tys.). Nazwa Zaolzia używana głównie w Polsce była potoczną nazwą zachodniej części górnośląskiego Księstwa Cieszyńskiego, położonego na Śląsku Cieszyńskim, który według lokalnego porozumienia z dnia 5 listopada 1918 roku pomiędzy Radą Narodową Księstwa Cieszyńskiego a Zemským Národním Výborem pro Slezsko miał należeć do Polski.

Najbardziej znana nam narracja dotycząca ciemnej strony stosunków czechosłowacko-polskich to aneksja przez Polskę Zaolzia czy udział wojsk polskich w ramach Układu Warszawskiego w inwazji 1968 roku. Zapominamy o wcześniejszym, łamiącym warunki porozumienia z 1918 roku zajęciu Śląska Cieszyńskiego przez Czechosłowację, wymordowaniu polskiego garnizonu, zablokowaniu dostaw broni dla walczących z bolszewikami wojsk polskich, złamaniu przez Czechów postanowień w Spa pomiędzy Grabskim a Beneszem o odblokowaniu tranzytu broni w zamian za zgodę Polski na przyłączenie przez Czechosłowację zajętego podstępnie terytorium, udziale wojsk słowackich w kampanii wrześniowej przeciw Polsce czy zaraz po drugiej wojnie światowej próbie zbrojnej aneksji części polskiego terytorium przez Czechosłowację. Stosunki w okresie międzywojennym też nie należały do wzorcowych ze wspieraniem przez południowego sąsiada ruchu nacjonalistów ukraińskich skierowanego przeciw Polsce. Bliska współpraca Sowietów z Czechosłowacją była źle widziana przez ówczesną polską dyplomację. Dziś w wielu kwestiach dotyczących stosunku do działań rosyjskich opinie polskiej, słowackiej i czeskiej dyplomacji są również rozbieżne.

Współpraca czechosłowacko-rosyjska a później czechosłowacko-bolszewicka miała już miejsce po 1915 roku. Korpus zwany inaczej Legionem Czeskim powstał w czasie I wojny światowej w Rosji, rekrutował się w dużej mierze z CK jeńców . 

W okresie wojny domowej w Rosji Korpus stał się jedną z bardziej znaczących jednostek , opanował całą trasę Kolei Transsyberyjskiej i kontrolował ją przez wiele miesięcy. W 1918 osiągnął stan 70000 ludzi . Zasłynął np. tym , że przejął pociąg z 8 wagonami carskiego złota . Korpus miał jednak także czarną kartę : swojego sojusznika , admirała Kołczaka , który powierzył swoje bezpieczeństwo Korpusowi Czesi aresztowali i wydali bolszewikom na pewną śmierć. W zamian bolszewicy umożliwili Czechom wolny przejazd do Władywostoku wraz z 48 tonami złota. Nie zabrali ze sobą za to rosyjskich rodzin, które podczas kilkuletniego, spokojnego przebywania w Rosji zdążyli w dużej liczbie założyć – ani kobiet, z którymi żyli po kilka lat, ani dzieci narodzonych z tych związków. Nikt z Czechów nie protestował, i nikt nie został ze swoją rodziną. Polskie wojsko pułkownika Rumszy nie zdradziło sojusznika do końca, w 1919 r. polska dywizja stała się ariergardą wycofującej się armii Kołczaka, stawiając przeważającym siłom 5-tej Czerwonej Armii Tuchaczewskiego w niezwykle trudnych warunkach syberyjskiej zimy zażarty opór. Dowódca Białej Gwardii gen. Kappel, a po jego śmierci gen. Sergiusz Wojciechowski chcąc pomścić zniewagę i zdradę wzywali na pojedynek czeskiego generała Syrovego.

Butyrskie wiezienie maj 1945 roku. Naczelnik Głownowo Uprawnienia Razwiedki Smiersz wypisał : Rozkazałem aresztować generała czechosłowackiej armii Sergiusza Wojciechowskiego. Jednak zatrzymanie samego generała miało miejsce dwa tygodnie wcześniej w mieszkaniu w Pradze w 72 godziny po wkroczeniu wojsk radzieckich do stolicy Czechosłowacji.Wywieziono go do Moskwy.

Przesłuchujący znali każdy fragment służby generała. Sergiusz Wojciechowski myślał tylko o tym, że ocalił syna, że udało mu się wysłać go do zony będącej pod amerykańską okupacją. Pytanie oficera Smierszu brzmiało: „Dlaczego został wysłany na dowódcę czeskich oddziałów?” - Odpowiedź jest prosta: „ Żołnierz powinien wykonywać rozkazy” – „ Ale dlaczego właśnie on?” „Dlaczego Wojciechowski pozostał z Czeskim Korpusem kiedy nie obowiązywały go już stare carskie rozkazy?” – „Była jeszcze sprawa przeprowadzenia Legionu do Francji i w tym trudnym okresie nie mogłem go zostawić.”

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale