Edukacja Idy
Kristallnacht i reakcja polskiego społeczeństwa.
Ambasador niemiecki w Warszawie, Moltke, pisał w raporcie do Berlina, że kontrolowana przez rząd prasa ( istniała umowa prasowa polsko-niemiecka o rezygnacji z wzajemnych ataków) odzwierciedla tylko w drobnym stopniu wrażenie, jakie wywarła Kristallnacht w kołach politycznych i wśród szerokich mas ludności, nie wyłączając nawet ugrupowań uważanych za antysemickie. "Nie można zaprzeczyć, że niemieckie represje spowodowały poważny wstrząs wśród tych grup w ogóle. Czynniki grające tu rolę, to z jednej strony humanitarne idee, wlaściwe polskim katolikom, z drugiej strony instynktowne poczucie niepokoju, które Polacy zawsze odczuwali wobec potężnego niemieckiego sąsiada."


Komentarze
Pokaż komentarze