Paweł Łęski Paweł Łęski
42
BLOG

Macron w przededniu wojny ukraińsko- rosyjskiej

Paweł Łęski Paweł Łęski Polityka Obserwuj notkę 5

Macron w przededniu wojny ukraińsko- rosyjskiej


Wilno / Rukla, 28-29 września 2020. Podróż Macrona po Litwie i Łotwie, spotkanie ze studentami Uniwersytetu Wileńskiego i 300 francuskimi żołnierzami w bazie NATO w Rukli.


O co chodziło Macronowi naprawdę?

To nie było nagłe "jestem prorosyjski i antyamerykański". To była stara francuska doktryna - gaullizm - w nowej odsłonie:


1. Strategiczna autonomia: Hasło Macrona od 2017 roku: "Europa nie może już polegać na USA w kwestii bezpieczeństwa". W Rukli powtórzył to w wersji przemysłowej: nie zwiększajmy budżetów obronnych po to, żeby kupować amerykańskie systemy.  


We Francji mówi się o tym wprost: "Nie możemy zlecać bezpieczeństwa Europy przemysłowi spoza Europy".  


2. Trzecia droga: "Nie możemy zaakceptować życia w dwubiegunowym świecie, na który składają się Stany Zjednoczone i Chiny". Chciał Europy jako trzeciego bieguna, uzupełniającego NATO, a nie zastępującego je.


3. Dialog strategiczny z Rosją: To był najbardziej kontrowersyjny punkt. W sierpniu 2019 Macron sam rozpoczął dialog z Putinem, zaskakując wszystkich w UE. W 2020 pojechał na Litwę i Łotwę tłumaczyć się z tego.


Politico opisywało to dokładnie tak: francuski lider chciał uspokoić Bałtów, że jego polityka "strategicznego dialogu" z Rosją nie oznacza słabszego zaangażowania Francji w bezpieczeństwo Europy Wschodniej. A oficjalnie Pałac Elizejski zapowiadał, że "relacje UE z Rosją będą również omawiane podczas tej podróży".  


Problem: mówił to 2 tygodnie po otruciu Nawalnego i w momencie gdy w Wilnie spotkał się z Swiatłaną Cichanouską. Dla Litwy i Łotwy - krajów, które wyszły spod orbity Moskwy - to brzmiało jak naiwność. Litewski MSZ Linkevičius powiedział wtedy: "dialog dla dialogu nie jest tym, co chcemy widzieć".

Dlaczego dziś to czyta się jak paranoiczny thriller?

Bo historia zweryfikowała oba wątki brutalnie:

1. W lipcu 2020 sami liderzy UE, w tym Macron, ścięli Europejski Fundusz Obronny z 11,4 mld euro proponowanych przez Komisję do "nieco ponad 7 mld" - i mobilność wojskową z 5,7 mld do 1,5 mld. Czyli retoryka o autonomii, a kasa - cięta. 2. Po 24 lutego 2022 cała koncepcja "dialogu" z Putinem upadła. Francja stała się jednym z głównych dostawców broni dla Ukrainy i kluczowym filarem NATO na wschodniej flance. Paradoksalnie - dziś to właśnie kraje bałtyckie kupują masowo amerykańskie HIMARSy, bo są dostępne od ręki, a nie za 7 lat. 

Więc etykietka "prorosyjski i antyamerykański" z 2020 roku to skrót myślowy. Bardziej precyzyjnie: pro-francuski przemysłowo i pro-suwerennościowy ideologicznie, z mocno przelicytowanym zakładem, że z Rosją da się ułożyć nową architekturę bezpieczeństwa.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka