Paweł Łęski Paweł Łęski
191
BLOG

Co zrobiła Czechosłowacja, a co Polska

Paweł Łęski Paweł Łęski Gospodarka Obserwuj notkę 36

Co zrobiła Czechosłowacja, a co Polska


Czechosłowacja weszła na tory wojenne od 1935 roku. To były działania obronne podjęte w reakcji na zagrożenie ze strony Niemiec w latach 1935-1937. Budowa fortyfikacji, przestawienie zakładów Skody i pełna mobilizacja rezerw pozwoliły jej pod koniec września 1938 roku wystawić 1,5 miliona żołnierzy.  


Polska zrobiła to dwa lata później i na mniejszą skalę. Plan czteroletni i budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego zostały zaplanowane dopiero na okres od 1 września 1936 do 30 lipca 1940 i zgrane z sześcioletnim planem rozbudowy sił zbrojnych. Już wtedy potrzeba na samą modernizację armii wynosiła ponad 4 miliardy złotych, przy budżecie Ministerstwa Spraw Wojskowych około 800 milionów złotych.  


Mimo że Polska przeznaczała od roku 1936/1937 do 1939/1940 na wojsko i zbrojenia ponad 40 procent wydatków całego budżetu państwowego, to w wartościach bezwzględnych Trzecia Rzesza wydała około 90 miliardów marek, a Polska tylko około 6,7 miliarda złotych, czyli 27 razy mniej.  


Scenariusz alternatywny: Polska robi to samo co Czechosłowacja już w 1935 roku.

1. Gospodarka

Polska nie miała bazy, by skopiować Czechów.


Stal: Niemcy w 1938 roku wyprodukowały 23,3 miliona ton. W Polsce samo hutnictwo na Górnym Śląsku dostarczyło w 1938 roku 563 tysiące ton surówki i 890 tysięcy ton stali, a Śląsk dawał wtedy 64 procent surówki i 62 procent stali wytworzonej w całej Rzeczypospolitej. Czyli cała Polska miała około 1,4 miliona ton stali. Czechosłowacja miała około 2 milionów.  


W latach 1936-1938 produkcja przemysłowa w Polsce rosła ponad 10 procent rocznie, ale startowała z bardzo niskiego poziomu po wielkim kryzysie.  


Gdyby przestawić gospodarkę już w 1935 roku:

• Centralny Okręg Przemysłowy ruszyłby dwa lata wcześniej. W 1939 roku zamiast placów budowy w Stalowej Woli, Kraśniku i Mielcu mielibyśmy działające huty i fabryki amunicji. • Cena byłaby ogromna: polityka zaciskania pasa, powrót inflacji, reglamentacja żywności, gigantyczne zadłużenie we Francji. Państwo chłopskie, które dopiero wychodziło z kryzysu, musiałoby oddać ogromną część dochodu na wojsko. To oznacza rządy jeszcze bardziej twarde niż sanacja. 2. Polityka

Wewnątrz: dyktatura wojenna już w 1936 roku. Rydz-Śmigły dostaje pełnię władzy wcześniej, konflikty z opozycją chłopską i robotniczą narastają, bo pieniądze idą na wojsko, a nie na reformę rolną. Bezrobocie spada szybciej dzięki budowom.


Na zewnątrz - tu największa zmiana:

Polska, która sama żyje w gospodarce wojennej od 1935 roku, prawdopodobnie nie bierze udziału w rozbiorze Czechosłowacji i nie zajmuje Zaolzia w październiku 1938 roku. Gdybyśmy wtedy choć symbolicznie stanęli po stronie Pragi, nasza pozycja w Londynie i Paryżu w 1939 roku byłaby zupełnie inna. Nie bylibyśmy w oczach Zachodu krajem, który razem z Hitlerem rozbierał Czechów, tylko jedynym wiarygodnym sojusznikiem Francji na wschodzie. To mogłoby wzmocnić nacisk Francji na obronę Monachium i sprawić, że sojusz polsko-francuski byłby traktowany poważnie.

3. Efekt 1 września 1939 -


Armata przeciwpancerna Bofors 37 milimetrów wzór 36: Wojsko Polskie miało ponad 1300 armat przeciwpancernych wzór 36. Inne zestawienia mówią, że Polska miała 1200 sztuk tej broni i ponad 1200 tych dział. 


Armata przeciwlotnicza Bofors 40 milimetrów wzór 36: Wojsko Polskie miało we wrześniu 1939 roku 358 armat tego typu, co pozwoliło na sformowanie 40 baterii dla dywizji piechoty. Jednocześnie Polska wyeksportowała 220 takich armat, co odpowiadało 42 dywizyjnym bateriom przeciwlotniczym.  


Czołg 7TP: Polska miała tylko 136 wozów 7TP, w tym 22 dwuwieżowe, 110 jednowieżowych i 4 prototypy. Inne wyliczenie: we wrześniu 1939 roku Wojsko Polskie miało tylko 136 wozów 7TP - 24 dwuwieżowe, 97 jednowieżowych i 11 jednowieżowych wyprodukowanych we wrześniu 1939 roku oraz 4 prototypy. W jednostkach liniowych znajdowało się 132 wozy 7TP.  


Bombowiec PZL.37 Łoś: Do 1 września 1939 roku wyprodukowano 96 bombowców PZL.37 Łoś we wszystkich wersjach. 1 września 1939 roku Polskie Siły Powietrzne miały łącznie około 86 maszyn PZL.37, z czego w walce użyto mniej niż połowę.  


Karabin przeciwpancerny Ur wzór 35: We wrześniu 1939 roku oddziały polskie miały 3500 karabinów UR wzór 35. Dokładnie w sierpniu 1939 roku w trzydziestu dywizjach piechoty znajdowało się 2760 sztuk karabinu UR wzór 35, a w kawalerii 774 sztuki. Łącznie wyprodukowano około 6500 sztuk.  


Co by dała wcześniejsza mobilizacja:


Prawdziwy zysk to:

• Bofors 37 milimetrów: 1300 -> 2200-2500 sztuk plus pełny zapas amunicji na kilka miesięcy. • Bofors 40 milimetrów: 358 -> 700-750 sztuk, bo nie eksportujemy 220 dział i produkujemy od 1935 roku. • 7TP: 132-136 -> 300-350 sztuk, w tym pełny batalion wozów 9TP i 10TP. • Łoś: 86-96 -> 200-220 sztuk, czyli dwie pełne brygady bombowe. • Ur: 3500 -> 6500 sztuk, czyli każdy pluton piechoty ma dwa karabiny. 

Jak wygląda kampania?


Historyczne straty niemieckie według pierwszego meldunku dowództwa po kampanii to 10 572 zabitych oraz blisko 1000 czołgów i samochodów pancernych, około 700 samolotów.  


W scenariuszu przyspieszonym:

• Niemcy tracą bezpowrotnie 500-600 wozów pancernych zamiast około 200, bo polska piechota nie kończy amunicji trzeciego dnia. • Bitwa nad Bzurą trwa 16 dni zamiast 9. • Warszawa broni się do połowy października. • Kampania trwa 7-8 tygodni zamiast 5. 

Polska nadal przegrywa, bo różnica 23,3 miliona ton stali przeciw 1,4 miliona jest nie do nadrobienia. Ale wojna kosztuje Niemców tyle czasu i sprzętu, że atak na Francję musi zostać przesunięty z wiosny na lato 1940 roku, a Francuzi 7 września nie mogą powiedzieć, że Polska już upadła i nie warto atakować nad Saarą.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj36 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Gospodarka