Nowa opłata manipulacyjna. Nie ma zmiłuj, zacznie się od 1 listopada

Redakcja Redakcja Pieniądze Obserwuj temat Obserwuj notkę 4
Od 1 listopada 2026 roku wchodzi w życie nowa unijna opłata manipulacyjna (Union Handling Fee – UHF). Dodatkowy koszt odczują klienci Temu, Shein czy AliExpress, zamawiający towary spoza Unii Europejskiej. To kolejny cios po lipcowym wprowadzeniu ryczałtowego cła. Szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda ostrzega, że przy tanich drobiazgach opłaty mogą przewyższyć wartość towaru.

Z artykułu dowiesz się:

  • Stawka UHF wyniesie 2 euro za pozycję w zgłoszeniu
  • Kupowanie tanich produktów może przestać się opłacać
  • Przy zwrocie towaru cło i VAT nie podlegają zwrotowi
  • Reforma unijnego prawa celnego będzie wdrażana do 2034 roku

Dodatkowe 2 euro za każdą pozycję w paczce

Nowa danina wyniesie 2 euro za każdą pozycję towarową w zgłoszeniu celnym. Obejmie towary importowane spoza Unii Europejskiej w ramach sprzedaży na odległość, czyli w modelu B2C. Formalnie opłatę poniesie sprzedawca, platforma handlowa lub podmiot zgłaszający towar. W praktyce sprzedawcy przerzucą dodatkowy koszt na kupujących, co może podnieść ceny produktów w internetowych koszykach. Stawka UHF nie ma określonej daty wygaśnięcia. Obejmie zarówno najtańsze przesyłki, jak i paczki o wartości przekraczającej 150 euro. O reformie, które uderzą po kieszeniach europejskich zamawiających, pisaliśmy w ubiegłych tygodniach. 


Szef KAS ostrzega kupujących

Skalę importu obrazują dane za 2025 rok. Jak podał szef KAS Marcin Łoboda, w Polsce dopuszczono wtedy do obrotu ponad 26 milionów przesyłek spoza Unii Europejskiej. Zawierały one niemal 130 milionów różnych kategorii towarów. O skutkach nowych przepisów Marcin Łoboda mówił Polskiej Agencji Prasowej.  

- Opłata manipulacyjna w wysokości 2 euro, która będzie naliczana od 1 listopada dodatkowo obniży napływ przesyłek o małej wartości do UE, bo zakup towarów, których wartość jest niższa od należności celno-podatkowych nie będzie opłacalny - podkreślił szef administracji skarbowej.

Pobór opłaty poprowadzi organ celny, który przyjmie zgłoszenie. Szef KAS wyjaśnił, że będzie się on odbywał analogicznie do poboru cła tymczasowego. - Opłata dotyczy przesyłek wysyłanych z państw trzecich do konsumentów w UE i została wprowadzona w związku z dynamicznym wzrostem handlu elektronicznego, aby wspierać finansowanie działań związanych z analizą ryzyka, kontrolą i obsługą celną tych przesyłek. Pobór będzie prowadził organ celny, w którym zostanie przyjęte zgłoszenie. Sam pobór będzie się odbywał analogicznie do poboru cła tymczasowego, którego wysokość to 3 euro od pozycji w zgłoszeniu - wyjaśnił Łoboda.

Problemy ze zwrotami i cło ryczałtowe

Listopadowa zmiana to kolejne utrudnienie dla osób robiących zakupy w azjatyckich sklepach internetowych. 1 lipca 2026 roku zniesiono zwolnienie z cła dla paczek o wartości do 150 euro. Wprowadzono wtedy nowe cło na zakupy – tymczasową stawkę ryczałtową w wysokości 3 euro za każdą pozycję towarową, obowiązującą do 1 lipca 2028 roku.

Dwueurowa stawka będzie naliczana niezależnie od tego cła i podatku VAT. Przy zakupie drobiazgu za kilka złotych same należności mogą wielokrotnie przewyższyć wartość produktu. Problem pojawia się również wtedy, gdy konsument odeśle nietrafiony zakup. Jak wskazuje Ministerstwo Finansów, przepisy nie przewidują unieważnienia zgłoszenia celnego w przypadku odesłania paczki z powrotem do Chin. Zapłacone cło i VAT nie zostaną więc zwrócone. 


Reforma celna do 2034 roku

Nowa danina jest częścią większych zmian w unijnym prawie celnym. Unia wprowadza je w odpowiedzi na dynamiczny rozwój handlu elektronicznego spoza wspólnoty. Nowy unijny Kodeks celny wszedł w życie 20 września 2026 roku. Większość przepisów zacznie być stosowana od 21 września 2027 roku, a cała reforma będzie wdrażana do 2034 roku.

- Opłatę manipulacyjną wprowadziły przepisy nowego unijnego Kodeksu celnego. To pierwszy operacyjny etap stosowania tej regulacji. Nowy Kodeks celny wszedł w życie 20 września br., jednak większość jego przepisów zacznie być stosowana od 21 września 2027 r., a cała wynikająca z nowych przepisów reforma będzie wdrażana do 2034 r. - tłumaczył Marcin Łoboda. Według niego nowa danina może ograniczyć napływ przesyłek o małej wartości do UE, a jednocześnie przynieść dodatkowe wpływy do budżetu. 


Fot. Paczki przesyłkowe/East News

Red.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj4 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Gospodarka