fot. Salon24.pl ©
fot. Salon24.pl ©

„Dostali polecenie”. Lewandowski o kulisach zatrzymania Piotra W.

Redakcja Redakcja Wideo Salon24 Obserwuj temat Obserwuj notkę 177
Czy zatrzymanie Piotra W. podczas protestów przed Trybunałem Konstytucyjnym było uzasadnione? Mecenas Bartosz Lewandowski w najnowszym odcinku „Algorytmów Władzy” na kanale Salon24 stawia poważne pytania o działania policji i prokuratury. Adwokat podejrzewa, że funkcjonariusze mogli otrzymać polecenie wylegitymowania konkretnego uczestnika protestów. W rozmowie nie zabrakło również ostrych ocen Donalda Tuska, Wojciecha Sadurskiego oraz kontrowersji wokół wyboru sędziów Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Gościem najnowszego odcinka podcastu „Algorytmy Władzy” był mecenas Bartosz Lewandowski, adwokat związany z Instytutem Ordo Iuris, znany między innymi z reprezentowania Marcina Romanowskiego. Prawnik komentował najważniejsze wydarzenia polityczne i prawne ostatnich dni, w tym spór o Trybunał Konstytucyjny, działania rządu Donalda Tuska i zatrzymanie Piotra W. podczas demonstracji przed siedzibą TK.

Szczególnie dużo uwagi poświęcono interwencji policji wobec Piotra W., która wywołała polityczne kontrowersje. Lewandowski zwrócił uwagę, że w debacie publicznej dominują pytania o zachowanie mężczyzny podczas interwencji, natomiast jego zdaniem nie wyjaśniono dostatecznie okoliczności rozpoczęcia czynności przez funkcjonariuszy. (dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo)

Całą rozmowę z mecenasem Bartoszem Lewandowskim można obejrzeć na kanale YouTube Salon24TV w najnowszym odcinku podcastu „Algorytmy Władzy”.


Zatrzymanie Piotra W. Lewandowski pyta o polecenia dla policjantów

Mecenas odniósł się do nagrań z kamer nasobnych funkcjonariuszy, które pokazują przebieg interwencji wobec Piotra W. Jego zdaniem podstawowe pytanie dotyczy powodów, dla których policjanci zdecydowali się podjąć czynności wobec mężczyzny.

– Jaka była podstawa podjęcia czynności legitymowania względem tego mężczyzny? Bo legitymować policjant może wyłącznie wtedy, kiedy ma do tego podstawy – mówił Lewandowski.

Adwokat zasugerował, że funkcjonariusze mogli wcześniej otrzymać informacje o osobach uczestniczących w demonstracjach przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wskazywał, że policjanci kierowani do zabezpieczania zgromadzeń mogą być zapoznawani z wizerunkami konkretnych uczestników protestów.

– Podejrzewam, nie mam pewności, nie mam dowodu, ale podejrzewam, że właśnie było tak, że dostali policjanci polecenie – stwierdził.

Lewandowski dopuszcza możliwość, że Piotr W. został wcześniej wytypowany do legitymowania. Podkreślał jednak, że jest to wyłącznie jego przypuszczenie, na które nie przedstawił dowodów. W ocenie prawnika tego rodzaju działania mogłyby służyć wywieraniu presji na osoby uczestniczące w demonstracjach. Mecenas skrytykował również późniejszy przebieg interwencji oraz decyzję prokuratury o wystąpieniu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. – Wniosek o tymczasowe aresztowanie w tej sprawie był absurdalny od samego początku – ocenił.

Lewandowski przekazał, że zna część okoliczności postępowania dzięki prawnikom Ordo Iuris zaangażowanym w obronę Piotra W. Według informacji, na które się powoływał, prokuratura początkowo miała nie być zainteresowana występowaniem o areszt. Adwokat zasugerował, że decyzja mogła zostać podjęta na polecenie przełożonych. Również w tym przypadku nie przedstawił dowodów potwierdzających taką wersję wydarzeń.

Prawnik porównał sprawę Piotra W. do wydarzeń z 2014 roku, kiedy reprezentował Grzegorza Brauna zatrzymanego po proteście w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej. Jego zdaniem obie sytuacje mogą świadczyć o wykorzystywaniu środków procesowych do wywoływania efektu politycznego.


Bartosz Lewandowski o Donaldzie Tusku i Trybunale Konstytucyjnym. „Wojna zastępcza”

Jednym z głównych tematów rozmowy był również konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego i wyboru Romana Berka na stanowisko sędziego TK.

Lewandowski przekonywał, że spór o Trybunał nie jest wyłącznie konfliktem prawnym. Według niego premier Donald Tusk świadomie wykorzystuje tę sprawę do mobilizowania wyborców Koalicji Obywatelskiej i odwracania uwagi od problemów rządu.

– Myślę, że to była prowokacja ze strony Donalda Tuska – ocenił adwokat, określając konflikt jako „wojnę zastępczą”. Zdaniem Lewandowskiego rządzący mogą dążyć do uzyskania wpływu na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, co w jego opinii mogłoby ułatwić realizację części politycznych postulatów z pominięciem prezydenta. Mecenas podkreślił jednak, że zadaniem TK nie jest zastępowanie parlamentu ani rozstrzyganie sporów politycznych zgodnie z oczekiwaniami aktualnej większości rządzącej.

W rozmowie pojawiło się również pytanie o możliwy reset konstytucyjny. Lewandowski przyznał, że obecny model wyboru sędziów Trybunału sprzyja politycznym konfliktom. Jako potencjalne rozwiązanie wskazał zmianę konstytucji i wprowadzenie modelu mieszanego, w którym część sędziów byłaby wybierana przez Sejm, część przez prezydenta, a część przez Sąd Najwyższy.

Adwokat zaznaczył jednocześnie, że przeprowadzenie takiej reformy wymagałoby szerokiego porozumienia politycznego, którego obecnie nie widać. W tym kontekście odniósł się także do profesora Wojciecha Sadurskiego, zasiadającego w Komisji Weneckiej. Lewandowski zarzucił mu nadmierne zaangażowanie polityczne i przypomniał jego wypowiedzi dotyczące immunitetu Marcina Romanowskiego. Mecenas wskazywał, że Sadurski krytykował jego stanowisko w tej sprawie, zanim doszło do interwencji ze strony Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

– Ja rozumiem, że się prawnik może pomylić, ale ile razy się może prawnik pomylić? – pytał Lewandowski. W jego ocenie powołanie Sadurskiego do Komisji Weneckiej mogło być kolejnym elementem politycznej strategii obecnego obozu władzy.

Jak wybiera się sędziów TSUE? Lewandowski mówi o dokumencie, który trafił w jego ręce

W rozmowie poruszono również kwestię relacji między polską konstytucją a prawem Unii Europejskiej. Lewandowski przekonywał, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stopniowo rozszerza zakres swoich kompetencji, również na obszary, które jego zdaniem nie zostały przekazane instytucjom unijnym w traktatach. Prawnik przywoływał przykłady sporów dotyczących orzeczeń TSUE w Niemczech, Francji i Danii. Wskazywał, że problem granic kompetencji europejskich sądów nie dotyczy wyłącznie Polski.

Jednym z ciekawszych momentów rozmowy była opowieść o dokumencie dotyczącym opiniowania kandydatów na sędziów TSUE. Lewandowski wyjaśniał rolę tak zwanego Komitetu 255, który zajmuje się oceną kandydatów do unijnego Trybunału. Według adwokata w dokumencie, do którego miał uzyskać dostęp, znalazło się wskazanie dotyczące poglądów kandydatów na integrację europejską.

– Przypominamy, że komisja, ten 255, służy również temu, żeby do Trybunału Sprawiedliwości Europejskiej nie został wybrany kandydat o orientacji eurosceptycznej. To jest wprost napisane w piśmie – relacjonował mecenas.

Lewandowski ocenił, że może to wskazywać na znaczenie poglądów ideowych przy wyborze sędziów do TSUE. W trakcie rozmowy nie przedstawiono jednak samego dokumentu, dlatego jego treść i kontekst wymagają niezależnego potwierdzenia.

Gość „Algorytmów Władzy” odniósł się także do przyszłości polskiej i europejskiej sceny politycznej. Przewidywał dalsze umacnianie się ugrupowań prawicowych, między innymi we Francji, Hiszpanii i Polsce. W podcaście nie zabrakło również tematów światopoglądowych. Lewandowski odpowiadał na pytania dotyczące finansowania Instytutu Ordo Iuris, zarzutów o fundamentalizm religijny i zmian w przepisach dotyczących aborcji.

Całą rozmowę z mecenasem Bartoszem Lewandowskim można obejrzeć na kanale YouTube Salon24TV w najnowszym odcinku podcastu „Algorytmy Władzy”.


fot. Salon24.pl ©

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj177 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (177)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo