0 obserwujących
16 notek
967 odsłon
116 odsłon

Spełnianie woli Ojca Niebieskiego to podążanie za słowami Boga.

Wykop Skomentuj1

Pan Jezus ,Filmy religijne 2019 , Proroctwa biblijne ,Wola Boża, Dzieło Boże

Proroctwa biblijne – Dlaczego faryzeusze byli zdolni potępić Pana Jezusa? Dlaczego mogli Go ukrzyżować?

Chen Wenjie: Bóg kiedyś powiedział: „Nie każdy, kto mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie”. (Ewangelia Mateusza 7:21). „[…] Bądźcie więc świętymi, bo ja jestem święty”. (Księga Kapłańska 11:45). Zgodnie z Bożymi słowami do Jego królestwa wejdą tylko ci, którzy są wolni od grzechu i zostali obmyci. Ci, którzy spełniają wolę Boga, są Mu posłuszni, czczą Go i kochają. Ponieważ Bóg jest święty, a ci, którzy wejdą do królestwa niebieskiego, będą żyć razem z Nim, to jeśli nie zostaliśmy obmyci, jak spełnimy niezbędne warunki? Przekonanie, że nam, wierzącym, odpuszczono grzechy i wejdziemy do królestwa niebieskiego, wynika z niezrozumienia woli Boga. Pan Jezus odpuścił nam grzechy, to jest fakt. Jednak Pan Jezus nigdy nie twierdził, że dzięki rozgrzeszeniu zostaliśmy w pełni obmyci i spełniamy warunki. Temu też nie można zaprzeczyć. Skąd więc przekonanie, że każdy, komu odpuszczono grzechy, wstąpi do królestwa niebieskiego? Czy mają na to jakiś dowód? Na czym opierają swoje przekonania? Wielu twierdzi, że opierają to przekonanie na zawartych w Biblii słowach Pawła i innych apostołów. Pozwólcie, że spytam: czy słowa Pawła i innych apostołów reprezentują słowa Pana Jezusa? Albo słowa Ducha Świętego? W Biblii mogły znaleźć się słowa ludzi, ale czy to znaczy, że są słowami Boga? Z Biblii bardzo jasno wynika jeden fakt. Ludzie błogosławieni przez Boga potrafią słuchać Jego słów, postępować zgodnie z Jego dziełem. Podążają drogą wyznaczoną przez Boga. To oni zasłużą, by otrzymać to, co Bóg obiecał. To jest fakt, któremu nie można zaprzeczyć. My, ludzie wierzący, wiemy, że choć grzechy zostały nam odpuszczone, wciąż jeszcze nie jesteśmy obmyci. Nadal grzeszymy i sprzeciwiamy się Bogu. Bóg powiedział nam wyraźnie: „[…] Bądźcie więc świętymi, bo ja jestem święty”. (Księga Kapłańska 11:45). „Nie każdy, kto mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie”. (Ewangelia Mateusza 7:21). Bóg mówi, że nie wszyscy, którym odpuszczono grzechy, zasłużyli, aby wejść do królestwa niebieskiego. Zanim wejdą do Jego królestwa, muszą być obmyci i postępować zgodnie z wolą Bożą. To jest bezsporny fakt.

Deaconess He: Tak.  

Chen Wenjie: Najwyraźniej zrozumienie woli Bożej wcale nie jest tak proste. Nie stajemy się obmyci tylko dlatego, że odpuszczono nam grzechy. Najpierw musimy osiągnąć rzeczywistość prawdy i zdobyć Bożą pochwałę. Dopiero wtedy wejdziemy do królestwa niebieskiego. Jeśli nie kochamy prawdy albo czujemy do niej nienawiść, jeśli dążymy tylko do nagród i korony, i nie obchodzi nas wola Boga, a tym bardziej jej wypełnianie, to czy nie czynimy zła? Czy Bóg pochwala takie osoby? Jesteśmy jak obłudni faryzeusze. Choć odpuszczono nam grzechy, nie wejdziemy do królestwa niebieskiego. Nikt temu nie zaprzeczy. Kontynuujmy nasze spotkanie. Pan Jezus odpuścił nam grzechy. O jakie grzechy może tu chodzić? Jakie grzechy wyznajemy po tym, gdy zaczynamy wierzyć w Pana? Wiadomo, że chodzi tu głównie o te grzechy, które są związane z nieprzestrzeganiem praw, z lekceważeniem przykazań i słów Boga. My, ludzie, zdradziliśmy Boże prawa i przykazania, więc zostalibyśmy potępieni i ukarani. Dlatego Pan Jezus dokonał dzieła odkupienia. Trzeba tylko modlić się do Pana Jezusa, wyznawać grzechy i żałować, a On nam je odpuści. Wówczas nie będziemy podlegać potępieniu i karze. W oczach Boga przestaniemy być grzesznikami. Będziemy mogli modlić się bezpośrednio do Boga i współdzielić Jego obfitą łaskę i prawdę. To właśnie oznacza „zbawienie”, o którym mówiliśmy w Wieku Łaski. Nie ma nic wspólnego z obmyciem i wejściem do królestwa Bożego. To są dwie odrębne sprawy. Pan Jezus nie mówił, że wszyscy, którzy zostali zbawieni i rozgrzeszeni, wejdą do królestwa niebieskiego.  

Yang Yingru: [wcześniej] Przeczytajmy fragment słów Boga Wszechmogącego:" „Swego czasu dzieło Jezusa było odkupieniem całej ludzkości. Grzechy tych, którzy w Niego wierzyli, zostały wybaczone; póki wierzyłeś w Niego, On przynosił ci odkupienie; jeżeli wierzyłeś w Niego, nie byłeś już grzesznikiem, byłeś wyswobodzony z grzechów. To znaczyło być zbawionym, usprawiedliwionym z wiary. Ale wśród tych, którzy wierzyli, pozostawali tacy, którzy byli buntownikami i sprzeciwiali się Bogu, a których trzeba było powoli usunąć. Zbawienie nie znaczyło, że człowiek został pozyskany przez Jezusa, ale że taki człowiek nie był już grzeszny, że wybaczono mu grzechy. pod warunkiem, że wierzyłeś, przestawałeś być z grzechu”. „Zanim człowiek został odkupiony, zostało w niego wszczepionych wiele szatańskich trucizn. Po tysiącach lat szatańskiego zepsucia człowiek ma naturę, która opiera się Bogu. I dlatego kiedy człowiek zostaje odkupiony, jest to nic więcej niż odkupienie – człowiek jest kupowany za wysoką cenę, lecz jego zatruta natura nie zostaje wyeliminowana. W człowieku tak splugawionym musi dokonać się zmiana, zanim będzie godny służyć Bogu. Poprzez to dzieło osądzania i karcenia człowiek zdobędzie pełną wiedzę o swojej nieczystości i zepsutej istocie, a wtedy będzie w stanie całkowicie się zmienić i oczyścić. Tylko tak człowiek może być godny powrotu przed tron Boga. […] Choć człowiek został odkupiony i zyskał wybaczenie swoich grzechów, jest to tylko Boża niepamięć występków człowieka i nietraktowanie go tak, jak na to zasługuje. Gdy jednak człowiek żyje w ciele i nie jest uwolniony od grzechu, może jedynie nadal grzeszyć, bez końca ujawniając szatańskie usposobienie. Takie właśnie życie wiedzie człowiek – jest to nieskończony cykl grzechu i wybaczenia. Większość ludzi grzeszy w ciągu dnia tylko po to, by wyznać te grzechy wieczorem. W związku z tym, nawet jeśli ofiara za grzechy byłaby na zawsze skuteczna dla człowieka, nie byłaby w stanie uchronić go od grzechu. Dokonała się tylko połowa dzieła zbawienia, gdyż usposobienie człowieka pozostaje zepsute […]”. Czy słowa Boga Wszechmogącego są jasne?  

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale