Steinbach dziś w rodzinnej Rumi
http://www.tvn24.pl/0,1703943,0,1,steinbach-dzis-w-rodzinnej-rumii,wiadomosc.html
Wszedłem dziś nieopatrznie na portal TVN24 i zwyczajnie zalała mnie jasna krew…
Czy autor tytułu tej notki postradał zmysły, czy jest zwykłym prowokatorem, a może jest zwyczajnie niedouczony? Sam już nie wiem…
Ojciec pani Steinbach przybył do Rumi, jako żołnierz wojsk okupacyjnych!!! Przed wybuchem wojny na Pomorzu Gdańskim nie było żadnej rodziny tej pani. Kreowanie się na wypędzoną to szczyt obłudy i wierutne kłamstwo. Mama tej pani po prostu pod koniec wojny uciekała przed sowietami!!! Ileż trzeba mieć w sobie złej woli i jak wiele pogardy dla Polaków by w takiej sytuacji mienić się "wypędzoną". Dla mnie podobnymi wypędzonymi są także dzieci strażników z Oświęcimia, dzieci gestapowców i ssmanów wprowadzających "niemieckie porządki" w Warszawie, Krakowie, czy Lwowie.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)