Dziś moi drodzy mamy Wielkie Święto.
Wiele pokoleń marzyło o Polsce Niepodległej, miliony oddały za to życie w powstaniach, wojnach na zsyłkach, w katowniach zaborców. Myślicie, że wolność i język ojczysty w domu i na ulicach to norma? Zapatrzeni w siebie we własne potrzeby i własne ego, tresowani i urabiani przez systemowe media nie widzicie, co się naprawdę wokoło dzieje. Świat się zmienia. Obamowskie USA wycofuje się ze Starego Kontynentu i za wszelką cenę próbując z Rosji zrobić sojusznika. Tą ceną zapewne jest nasza część świata. Nasi odwieczni wrogowie ze wschodu i zachodu znów rosną w siłę i starają się przejąć panowanie nad Europą. Nasze obecne post ubeckie elity myślą tylko o sobie i trochę w tym przypominają te XVIII-wieczne gotowe dla własnych interesów zgubić cały naród. Zapomnieli już jak skończyli tamci. Po upadku państwa zaborcy się od nich odwrócili, byli już im niepotrzebni stali się nikim. Dzieje się naprawdę źle. Demografia – to już katastrofa. Po prostu zaczynamy wymierać! Na świecie trwa bezustanna propaganda przedstawiająca Polaków, jako morderców wielu milionów Żydów, jako niemalże sprawców wybuch II wojny światowej i wypędzenia biednych i niczemu niewinnych Niemców. Armia może się zmieścić na jednym stadionie. A jak komuś się wydaje, że w razie, czego pomogą nam sojusznicy na czele z Bundeswehrą, to tylko przypomnę, że czasach Konstytucji 3 Maja Prusy też były formalnie naszym sojusznikiem… Musimy być świadomi zmian i otaczających nas zagrożeń, musimy dbać o rodzinę i wartości, na których wychowały się minione pokolenia. Bądźmy z nich dumni.
Polecam z okazji święta kilka utworów do wysłuchania i przemyślenia.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)