79 obserwujących
350 notek
824k odsłony
542 odsłony

Wyobraźnia bez rygorów eksperymentu ma wartość śmiecia intelektualnego? – cz.2A

Wykop Skomentuj29

2A. O eksperymencie w ramach metody naukowej.

image

Odkrycie naukowe obejmuje formułowanie teorii w celu wyjaśnienia zaobserwowanych zjawisk, zaprojektowanie i wykonanie eksperymentów w celu przetestowania teorii i sprzężenia zwrotnego wyników eksperymentalnych w celu ewolucji teorii. Proces ten jest znany jako metoda naukowa i odgrywa kluczową rolę w każdym przedsięwzięciu badawczym. Modelowanie i symulacja ma miejsce na przecięciu teorii z eksperymentem. Z jednej strony model i związana z nim implementacja w oprogramowaniu - np. narzędzie do symulacji - są wyrazem teorii. Z drugiej strony, realizacja tego oprogramowania - np. uruchomienie symulacji - i zbieranie wyników można postrzegać jako wirtualny eksperyment.

Podstawowe pytanie brzmi: w jakim stopniu można ufać wynikom symulacji - wirtualnego eksperymentu? 

To pytanie często pojawia się nawet w przypadku rzeczywistych eksperymentów w świecie rzeczywistym. Jest ważne i znacznie trudniejsza odpowiedź dotycząca symulowanych - wirtualnych eksperymentów. Obejmuje to walidację, weryfikację i kwantyfikację niepewności oprogramowania symulacyjnego, a także danych, które zużywa i produkuje. 

W każdym razie modelowanie i symulacja nigdy nie mogą zastąpić rzeczywistych eksperymentów w świecie rzeczywistym. To bardzo ważne, warto to podkreślić. Modelowanie i symulacja nigdy nie powinny być postrzegane jako substytut eksperymentów w świecie rzeczywistym. 

Zamiast tego, modelowanie i symulacja są wysoko cenione w odkryciach naukowych, ponieważ dostarczają dodatkowych wglądów, które często są niepraktyczne lub niemożliwe do odkrycia za pomocą rzeczywistych eksperymentalnych i teoretycznych analiz w świecie rzeczywistym. Modelowanie i symulacja służą do uzupełniania i informowania o eksperymentalnych i teoretycznych aspektach metody naukowej. 

Jakie są kluczowe fakty? 

Modelowanie i symulacje uzupełniają teorię i eksperymenty, udoskonalając metodę naukową. 

Dziedzina, która przyjęła modelowanie i symulacje, osiąga ogromne oszczędności w zakresie kosztów i czasu, aby osiągnąć swój cel naukowy, np. opracowanie teorii.

Jednak modelowanie i symulacja nigdy nie powinny być postrzegane jako substytut eksperymentów w świecie rzeczywistym .

image

Jednak relacje eksperymentu i teorii w badaniach naukowych nie są oczywiste i proste. Teoria nie rozwija się wyłącznie lub głównie poprzez eksperyment. Geneza zrozumienia nauki jest procesem cyklicznym łączącym eksperyment i teorię poprzez hipotezy.

APPENDIX

Pragnę przypomnieć czytelnikom notkę Nr 2 niniejszego cyklu, której tytuł brzmi: „2. Eksperyment” oraz następujące sformułowanie z mojej poprzedniej notki: 

„Rolą eksperymentu jest testowanie teorii i zapewnienie podstaw wiedzy naukowej... Eksperyment może rozstrzygać między dwoma konkurencyjnymi teoriami, potwierdzać teorię, obalać teorię”. Pragnę wyznać, że nie jest to moje sformułowanie. Zaczerpnąłem je od pewnego astrofizyka, autora ponad 100 publikacji naukowych w różnych czasopismach z „Astronomy and Astrophysics" włącznie – profesora Rosyjskiej Akademii Nauk. 

No i jeszcze gdzieś napisałem, że powyższe sformułowanie „jest powszechnie przyjętym w świecie nauki sformułowaniem”. 

– Pragnę wyjaśnić, że ostatni cytat to są moje słowa – żadnych zachodnich monografii, czy autorów potwierdzajacych zawarte w cytacie stwierdzenie nie szukałem i jest wielce prawdopodobne, że ich nie ma. 

Tak więc nie mogę zrealizować żądania pewnego blogera: „Jeżeli jest pan uczciwym intelektualnie blogerem, to wskaże pan monografie z metodologii fizyki lub akademickie podręczniki fizyki , w których występują takie tezy.

Pragnę jednocześnie podkreślić, że moje sformułowanie zaczerpnięte od profesora RAN należy uznać za nie przeczące tezom, które przytacza i lansuje pewien bloger, a które mówią:

"1. żadna teoria naukowa/fizyki nie jest testowalna eksperymentem lecz testowalne są hipotezy wynikające dedukcyjnie z teorii

2.żaden eksperyment nie rozstrzyga między dwoma konkurencyjnymi teoriami 

3.żaden eksperyment nie obala/niue potwierdza teorii fizyki"

i mogę sie zgodzić, że dałoby się uznać je w pewnym sensie nawet za komplementarne ze sformułowaniem astrofizyka profesora RAN, choć niektóre z nich należałoby uznać za nieprawdziwe. 

Jednocześnie pragnę stanowczo oświadczyć, że w moim tekście „6.Czy i jak można obalić mechanikę Newtona” nie przypisałem sobie i nie umiesciłem żadnego komentarza pewnego blogera, co ów bloger mi bezpodstawnie imputuje. Jest to elementarnie proste do sprawdzenia.  

A już broń Boże nie wykorzystałem żadnego komentarza pewnego blogera, aby „wytworzyć opinię negatywną o nim jako fizyku” – jak mi imputuje ów bloger. Wprost przeciwnie, uważam owego blogera za świetnego fizyka – wiele lepszego od świetnego Dedy i 100 razy lepszego ode mnie. Zresztą wszyscy komentatorzy wiedzą, że ów bloger - choć ma pewne braki - jest doskonałym fizykiem – jednym z najlepszych m.in. razem z Arkadjuszem Jadczykiem na Salonie24. 

I już na koniec pragnę zauważyć, że zarzut owego blogera pod moim adresem w postaci zarzucenia mi „kłamstwa na temat cudzego tekstu, ma bardzo krótkie nogi i zaszczytu panu nie przynosi” - jest absolutnie bezpodstawny i wyimaginowany oraz niedopuszczalny.

Ja tylko oceniłem jako drobny błąd, sformułowanie owego blogera dotyczące "ujemnej masy" ochłodzonych atomów rubidu.

Wykop Skomentuj29
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie