zdzisiek zdzisiek
151
BLOG

O bezrobociu i zmianach proporcji zatrudnienia

zdzisiek zdzisiek Gospodarka Obserwuj notkę 0

 

Na bezrobociu, październik 1999 r.
 
 

 

O bezrobociu i zmianach proporcji zatrudnienia w poszczególnych sektorach gospodarki.
 
Struktura zatrudnienia powinna być skorelowana z poziomem rozwoju gospodarki, z jej zaawansowaniem technologicznym, organizacyjnym również z możliwościami w handlu z zagranicą.
Zwiększanie wydajności pracy w przemyśle szybsze od przyrastania produkcji nowości towarowych musi prowadzić do zmian proporcji osób pracujących w przemyśle, handlu i usługach. Zwiększanie wydajności pracy w całej gospodarce szybsze od przyrastania produkcji nowości towarowych i innych potrzeb związanych z cywilizacyjnym rozwojem musi prowadzić do ogólnej redukcji zatrudnienia. Ale u nas w Polsce zmiany te są zbyt szybkie, skokowe, niepotrzebnie pośpiesznie redukuje się sektor wytwórczy, niepotrzebnie zmniejsza się ilość osób zatrudnionych w tym sektorze. Zamykane są przedsiębiorstwa przemysłowe, powstaje coraz więcej placówek handlowych Zmiany proporcji towarzyszą ogólnej redukcji zatrudnienia Zwiększa się też sektor biurokracji. Niestety rozrost biurokracji jest podyktowany tylko w niewielkim stopniu autentycznymi potrzebami, potrzebami lepszego funkcjonowania państwa i zaspokajania społecznych potrzeb. Zarówno ogólny wzrost bezrobocia jak i zmiana proporcji zatrudnienia wynikają nie tylko ze zmian strukturalnych polskiej gospodarki ale też w dużym stopniu z deficytu w handlu zagranicznym. Ujemne saldo handlowe oznacza, że więcej towarów zza granicy trafia do nas niż naszych za granicę. Z jednej strony zalew towarów poprawia jakość oferowanych nam towarów, wymusza podnoszenie jakości produkowanych u nas towarów, z drugiej strony zwiększa bezrobocie. Wraz z towarami importujemy bezrobocie, importujemy też niejako zmiany proporcji zatrudnienia i coraz mniej osób produkuje a coraz więcej sprzedaje zagraniczny towar, fundujemy miejsca pracy innym bogatszym społeczeństwom Europy i społeczeństwom Dalekiego Wschodu.
Obcy kapitał jest bardzo potrzebny, ale kapitał inwestujący i modernizujący naszą gospodarkę, korzystny zarówno dla inwestorów jak i dla nas a nie kapitał plądrujący, wykorzystujący nasz rynek do sprzedaży zagranicznych produktów i zapuszczający dreny, by z naszej gospodarki jak najwięcej wyciągnąć korzyści dla siebie.
 
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka