czerwiec 2007
W naszym państwie popyt i wewnętrzną koniunkturę tworzy dziś przede wszystkim, ta bardziej zamożna część społeczeństwa. Koniunktura wewnętrzna jest ograniczana przez marginalizację i eliminację popytu dużej części społeczeństwa.
Podatki powinny być środkiem do tworzenia odpowiedniej struktury spożycia, do zaistnienia prawidłowej, optymalnej dla danego gospodarczego poziomu rozwoju koniunktury obsługującej całe społeczeństwo, wszystkich obywateli, do kreowania wielkości i struktury produkcji. Do zwiększania produkcji potrzebna jest koniunktura wewnętrzna i odpowiedni eksport produktów i usług. Koszty podatkowe są elementem cen i razem z cenami podlegają grze rynkowej zmierzającej do ustalenia się równowagi między popytem a podażą, która to równowaga dąży do zajęcia poziomu odpowiadającemu równowadze między aktualnymi, realnymi potrzebami społeczeństwa, a aktualnymi możliwościami gospodarki. Powinna być natomiast zachowana równość podatkowa dla wszystkich podmiotów gospodarczych, dając wszystkim im jednakową szansę utrzymywania się na rynku i na rozwój. (Jaka jest to gospodarcza równość i gospodarczy liberalizm, gdy wielkie markety są zwalniane od płacenia podatków a małe je płacą? Czy wszystko, co małe musi być u nas prześladowane?)
To nie same podatki, ale relacje między zasobami pieniężnymi wszystkich obywateli a kosztami gospodarki i alokacja tych zasobów, struktura dochodów wpływają na stopień wykorzystywania potencjału gospodarki.
styczeń 2003 r.
Jak na razie nie ma państwa funkcjonującego bez podatków. Podatki jako całościowy system, nie wnikając w szczegóły i nie dzieląc ich ze względu na techniczną strukturę, którą decydenci mogą zmieniać i tworzyć na nowo są częścią polityki: strategii i taktyki gospodarczej. Podatki są niezbędnym, przynajmniej na etapie rozwoju, na którym znajduje się dzisiaj państwo, elementem do prawidłowego jego funkcjonowania, do harmonijnego rozwoju jego infrastruktury, do łatwiejszego, racjonalnego funkcjonowania państwowej wspólnoty, do zapewnienia wszystkim obywatelom godziwego życia. Szczególnie potrzebne są wtedy, gdy gospodarka jest niezrównoważona, gdy brakuje ekonomicznej gry, gdy występuje bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dóbr, gdy występuje bezrobocie i nie ma dostatecznej gry w sferze zatrudnienia. Ważna jest nie tylko ogólna wielkość podatków, ale i ich struktura. Zarówno wielkość jak i struktura powinna być dostosowywana do aktualnych potrzeb i warunków, w jakich znajduje się gospodarka.
W pewnych okresach gospodarka potrzebuje działań bardziej proinwestycyjnych, w innych bardziej pro konsumpcyjnych, tak by mogła oscylować z jak najmniejszą amplitudą odchyleń od stanu zrównoważenia.
Gdy w państwie konsumpcja przekracza aktualne możliwości gospodarki, gdy konsumuje się ponad stan, gdy pustoszeją półki i pogłębia się dług państwa wtedy obok innych działań podwyższenie podatków płaconych przez osoby fizyczne może pomóc w likwidowaniu pieniężnego nawisu i w hamowaniu nadmiernej konsumpcji. Natomiast podatki płacone przez firmy należałoby wtedy obniżać, aby nie hamować inwestycji i gospodarczego rozwoju
Natomiast w sytuacji, gdy niewykorzystany jest potencjał gospodarki wtedy należałoby zadbać, by siła nabywcza konsumentów wzrosła do momentu uzyskania równowagi między wielkością konsumpcji a aktualnym potencjałem wytwórczym gospodarki. Wtedy obok innych działań należałoby tak zróżnicować podatki w zależności od dochodów osób i podmiotów gospodarczych, by wielkość konsumpcji i jej struktura była optymalna dla aktualnej mocy i struktury gospodarki.
W naszym kraju przy niewykorzystywanym potencjale rozwoju i przy bardzo niesprawiedliwej dystrybucji dóbr, przy największym w Europie społecznym rozwarstwieniu potrzebny jest system podatkowy dużo bardziej progresywny niż stosowany obecnie.
http://zdizek.blog.onet.pl/?p=248


Komentarze
Pokaż komentarze