„Afgański przeciek” ujawniony przez Wikileaks może mieć swoje pozytywne strony. Jeden z ujawnionych wątków, jak podaje „Dziennik GP” dotyczy okoliczności ostrzelania przez polskich żołnierzy wioski Nangar Khel. Otóż ujawnione dokumenty uzasadniają użycie przez Polaków broni, a według Amerykanów w wiosce istotnie ukrywali się Talibowie.
"Było wiele sygnałów z SIGINT (wywiad elektroniczny - red.) o obecności wroga w okolicy. Oni (Polacy) wystrzelili moździerz12,7 mm w kierunku zabudowań, ale broń zacięła się. Wtedy ACM (anti-coalition militia, ang. rebelianci) odpowiedzieli ogniem (...). Jak tylko PGB (Polish Battle Group - polska grupa bojowa) zobaczyła skutki ostrzału, natychmiast udała się do wioski, by udzielić pomocy. ACM uciekli"



Komentarze
Pokaż komentarze (13)