7 obserwujących
16 notek
39k odsłon
  199   0

"The rule of law", czyli o "praworządności" na poważnie - preludium

Szanowni Państwo,

na wstępnie pragnę uczciwie zaznaczyć, że nie mam żadnego wykształcenia prawniczego. W poniższych ocenach/intepretacjach kieruję się tylko i wyłącznie elementarną logiką (w sensie matematycznym, nie 'humanistycznym'-  czymkowliek to jest).


Punkt 1.
Polski rząd, wetując obecną ustawę UE wg 'opozycji' pozbawia Polskę  środków z budżetu UE.

Fakt 1: Rząd PL (czy nam się to podoba czy nie) zgłasza veto z powodu 'arbitralnego' https://sjp.pwn.pl/szukaj/arbitralny.html intepretowania czym jest owa magiczna praworządność

Fakt 2: polska 'opozycja' od listpada 2015 wrzeszczy i obwieszcza wszem i wobec, że w Polsce 'nie ma praworządności'

Fakt 3: Nowy projekt i mechanizm podziału środków/budżetu UE warunkiuje przyznanie pieniędzy od  tzw' praworządnosći'.

To proszę bardzo: w matematyce definiuje się coś takiego jak prawdopodobieństwo warunkowe tj. P(A|B) - czyli  zachodzi  A pod warunkiem, że warunek B jest spełnionhy. Teoria mówi, że P(A|B) = P(A ^ B)/P(B) - dla nie 'matematyków'  - prawdopodobieństwo, że sytuacja A się wydarzy, zależy od tego, czy ma ona prawo wydarzyć się w warunkach spełniających wymogi przynależności jednocześnie do zbioru A i B, dzielona przez, że ze sytuacja spełnia wymogi przynależności do zbioru B.

Z matematyki 'na nasze' wychodzi, że dostaniemy kasę z teoretycznego budżetu UE pod warunkiem, że jesteśmy 'krajem praworządnym". Ale, że wg opozacji i co za tym idziem KE (UE, sruE) jesteśmy krajem 'niepraworządnym'. To LOGICZNIE/MATEMATYCZNIE/PRAWNIE!!! rzec biorąc., podpisanie się pod tym budżetem, jest jednoznaczne z pozbawieniem Polski środów z budżetu UE , przy zachowaniu obowiązku płacenia składki.

Zgodnie z powyższym P(A^B) =0, czyli podpisanie obecnej ustawy budżetowej UE jest gwarancją braku środków z UE, ALE.. P(B) ~ 0, tzn.

'uznaniowo' jest lub nie jest 0. Co to znaczy? 'Ano" tylko tylęe, że jak P(B)>0, to na 100% kasy z UE nie odstaniemy, ale jesli P(B) = 0 to w ogóle jesteśmy w matematycznej d.... tzn. odwłoku, tj 0/0 jest symbolem nieoznaczynym, czytaj w języku prawników zależy od 'widzi mi się sędziego;, tj. w tym przypadku od KE. Czy ktoś z IQ wyższym od banana, może mieć inne zdanie niż w tym konkretnym aspekcie poparcie stanowiska rządu PL?

Czy nasza (pato?) inteligencja się w końcu ogarnie i zrozumie, że grają na samobója, licząc na to, ze po meczu UE zafunduje im nowe koszulki?


Wszelkim GenkomX, Starym, Akwarystom itp ruskim i/lub niemieckim trollom dziękuję i mówiąc językiem nowoczesnej i światłej opozycji mówię 'wyp.erd.l.c..e". Oczyswiście, jak chcecie być konsekwentni, się nie obrażacie.


Pozdrawiam serdecznie.

zemal


Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale