zetjot zetjot
78
BLOG

Nie dajmy się ponieść emocjom po zabójstwie w Jarosławiu

zetjot zetjot Polityka Obserwuj notkę 4

Marek Budzisz wraz  z Przemysławem Żurawskim opublikowali w tygodniki Sieci sensowny a zarazem brzmiący alarmistycznie w świetle ostatnich wydarzeń, tekst opisujący sytuację geopolityczną wokół wojny na Ukrainie.

W związku z twardym oporem liczęcej 110 brygad armii ukraińskiej i patem na froncie, Rosja zdecydowała się na zmianę strategii. Chce zniechęcić atakami na cele cywilne i aktami dywersji za granicą zarówno populację ukraińską do oporu jak i państwa wspierające Ukrainę do utrzymania pomocy na dotychczasowym poziomie.

Może to zabrzmieć niehumanitarnie, ale nie tylko w dłuższej perspektywie samej Ukrainy, lecz w naszym narodowym interesie leży niedpouszczenie do zawarcia niekorzystnego dla Ukrainy pokoju. Wymaga to wspierania Ukrainy niezależnie od popełnionych przez Zełeńskiego błędów i aktów wrogości wobec Polski. Potrzebna jest tu zimna krew i wyrachowanie, ale trudno liczyć na racjonalność Tuska i jego ekipy.

Co gorsza, atak nożownika w Jarosławiu okazał się, z tego punktu widzenia, darem losu dla Rosji, wpisując się w jej nową strategię i wywołując uzasadnione emocje po stronie Polaków. Ale nie można dopuścić by te emocje zakłóciły ostrość widzenia całej sytuacji. Nie dajmy się wrobić. Trzeba też być świadomym, że działania ekipy Tuska mogą tylko dolać bezyny do ognia.

zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka