0 obserwujących
107 notek
45k odsłon
  108   0

Kruchy Miński Rozejm

Ochotniczy korpus Prawego Sektora przyznaje sobie prawo do tego, by "kontynuować walki aż do pełnego oswobodzenia ukraińskich ziem z rosyjskiej okupacji" - napisał lider Prawego Sektora Dmytro Jarosz po podpisaniu przez przywódców Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji porozumień Mińsk 2, na dzień przed zawieszeniem broni w Donbasie.

Tak niestety walcząca na swoim wschodnim terytorium z rebeliantami, aktywnie wspieranymi przez Putina, Ukraina rozdzierana jest przez faszyzujących ukraińskich narodowców. Czy jest to sygnał do drugiego kijowskiego puczu szykowanego tym razem w obozie „demokratycznej rewolucji”, przeciwko Prezydentowi Petrowi Poroszenko? Czy ukraińskim Robespierem okaże się Dymytro Jarosz, zaś Poroszence przypadnie rola Dantona. Mówi się w Kijowie, że Jarosz, Turczynow i Jaceniuk szykują się do rychłego przejęcia władzy.

W kotle Debalcewskim zamknięte jest ponad pięć tysięcy żołnierzy ukraińskich: z oddziałów ochotniczych i armii. Każdy ich ruch po 15. lutego może być uznany przez stronę rebeliantów za zerwanie rozejmu. Zwracał na to uwagę Putin podczas rozmów w Mińsku, twierdząc że rebeliańci są przekonani, iż podpisanie rozejmu oznaczać będzie, że zamknięte w kotle debalecewskim jednostki ukraińskie poddadzą się.

Dziś dowiedzieliśmy się, że Wielka Brytania wysłała w tych dniach 20 transporterów opancerzonych Saxon na Ukrainę, dalsze 55 jest w drodze. Oczywiście kontrakt zawierała prywatna firma, zaś rząd Jej Krówlewskiej Mości nie ma z tym nic wspólnego – ogłosiło brytyjskie ministerstwo obrony. Wiadomość ukazuje się w dobrym momęcie. Czy Putin chce dać sobie pretekst do wejścia na wschodnią Ukrainę.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale