My, czyli Państwo Polskie, po 10.04.10 znalaźliśmy się w stanie niewypowiedzianej wojny. Wszystko co widzimy, doświadczaliśmy, doświadczamy, ... i będziemy doświadczać ma związek z "Historią Lasów Państwowych" / Komorowski i rząd Tuska chcieli sprzedać polskie lasy, aby pozyskać środki na wypłaty nienależnych roszczeń za mienie pożydowski. Dlaczego Komorowski ucieka od wyjaśnienia tej sprawy? >>> http://zonacezara.salon24.pl/645015,historia-lasow-panstwowych-historia-zdrady-sprawy-polskiej ,lub >>> http://www.zonacezara.blogspot.ca/
Ma to też związek z "Historią zdrady sprawy polskiej", która inaczej powinna nazywać się definitywną próbą podboju 1/3 terytorium naszego okupowanego kraju.
- Zanim dojdzie do wyborów prezydenta (fałszerstwa), ... i tuż po nim, będziemy doświadczać, i będziemy świadkami różnego typu "zawieruchy wojennej", ... i prowokacji, prowokowanych przez władze okupacyjne.
- Dlatego w zbliżających się Wyborach Prezydenta 2015 musimy być jednomyślni.
Niech każdy to przemyśli i zagłosuje jak powinien, jak "żołnierz polski".
- Walczymy o niepodległość!
Salon24.pl >>> http://zonacezara.salon24.pl/645015,historia-lasow-panstwowych-historia-zdrady-sprawy-polskiej <<< Podaj ten link dalej >>> http://www.zonacezara.blogspot.ca/
03.05.2015 / Niezalezna.pl: Niewiele brakowało, aby po finale Pucharu Polski doszło w Warszawie do starć policji z kibicami Legii. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak policjanci w brutalny sposób traktują świętujących zwycięstwo swojej drużyny fanów.
W sobotę na Stadionie Narodowym rozegrano finałowy mecz Pucharu Polski. Po meczu kibice stołecznego klubu przeszli na Plac Zamkowy, aby świętować zwycięstwo swojej drużyny. Były śpiewy, okrzyki i race. Kibicom cały czas towarzyszyli policjanci wyposażeni w kaski, tarcze, pojemniki z gazem łzawiącym oraz broń gładkolufową. Sytuacja była momentami bardzo napięta.
Jak niewiele brakowało, aby w Warszawie doszło do podobnych wydarzeń co w Knurowie, pokazuje nagranie, które trafiło do sieci. Widać na nim, że policjanci w sposób wyjątkowo brutalny traktowali kibiców Legii, cieszących się z wygranej. - Czy rzeczywiście zachowanie mundurowych było uzasadnione, można przekonać się oglądając zamieszczony poniżej film.
- Pamiętajmy: Cała kampania Komorowskiego opiera się na zapewnieniu porządku i spokoju. - Dlatego prowokuje się "akcje".
Ambasador Victor H. Ashe zaraportował do Departamentu Stanu USA, że „Komorowski stwierdził, iż premier Tusk zmusi niepokornych ministrów, […] by »dołożyli się do rekompensat«, sprzedając państwowe lasy i nieruchomości— podaje Nykiel.
Pomysł był prosty i miał zostać przeprowadzony błyskawicznie na ostatnim posiedzeniu Sejmu minionego roku. W przeładowanyprogram przedświątecznych, nocnych obrad, między poprawki budżetowe i związki partnerskie wciśnięto fundamentalną sprawę lasów, zapewniając, że proponowane zmiany jeszcze bardziej jezabezpieczą. Ewentualną debatę miał zagłuszyć chamski rechot TwojegoRuchu pastwiącego się nad sałatką prof. Krystyny Pawłowicz — pisze publicystka.
Polskie lasy miały pójść pod młotek. Prezydent Komorowski obiecał Amerykanom, że za uzyskane w ten sposób pieniądze wypłaci Żydom odszkodowania za utracone w naszym kraju mienie. Dlaczego tainformacja ukrywana jest przed Polakami?
— tajny plan sprzedaży polskich lasów ujawnia na podstawie opublikowanej przez portal WikiLeaks notatki ambasadora USA w Polsce, Marzena Nykiel.
20 kwietnia 2015 r. / wPolityce.pl: Korwin-Mikke chce prywatyzować polskie lasy i pobierać opłaty za wstęp. "Całe puszcze muszą być sprzedawane miliarderom"
Lasy zawsze były prywatne, konkretnie królewskie i dzięki temu nie zostały rozdeptane i wszystko nie zostało wyjedzone. Bo jeżeli pan wpuści lud do lasu, to zadepczą. Ekolodzy powinni się domagać prywatyzacji lasów
— mówił Korwin-Mikke na antenieRadia Wnet, odpowiadając na pytanie słuchacza.Rozmowa miała miejsce 20 maja 2013 roku, ale poszła w niepamięć. Warto więc odświeżyć poglądy dyżurnego kandydata na prezydenta.

Telewizjarepublika.pl / 14.03.2015: Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Andrzej Duda zainaugurował dziś działalność Muzeum Zgody im. Bronisława Komorowskiego. – Prezydentura pana Bronisława Komorowskiego nie była i nie jest prezydenturą zgody – powiedział Duda.

wPolityce.pl / -1.04.2015: Prof.Wolniewicz / Jedyny poważny kandydat w wyborach prezydenckich to Andrzej Duda. Reszta nie ma kwalifikacji do tej funkcji
Poważny kandydat w tych wyborach jest tylko jeden. Jest nim Andrzej Duda— powiedział w rozmowie z tygodnikiem „Najwyższy Czas” prof. Bogusław Wolniewicz.
Jak podkreślił, kandydat „poważny” musi spełniać dwa warunki.
Musi mieć szanse na wybór i kwalifikacje na prezydenta. Pozostali kandydaci albo nie mają szans albo nie mają kwalifikacji. Albo nie mają ni tego ni tamtego— stwierdził Wolniewicz.
Jak podkreślił nie jest osobiście bezkrytycznym entuzjastą Andrzeja Dudy, ale w jego ocenie jest to „człowiek rozumny i przyzwoity”.
Był wiceministrem, jest posłem do Parlamentu Europejskiego, pracował też w Kancelarii Prezydenta RP. Jest więc obyty z mechanizmami sprawowania władzy. — mówił profesor.
Wiem natomiast, że Bronisław Komorowski jest zdrajcą sprawy polskiej i że prezydentem być nie powinien. To mi wystarczy by głosować na Andrzeja Dudę


Komentarze
Pokaż komentarze (6)