Więcej pociągów i nowe trasy
Nowy rozkład jazdy przyniesie większą liczbę połączeń niemal na wszystkich liniach obsługiwanych przez Koleje Dolnośląskie. Część pociągów weekendowych zacznie kursować codziennie, a na kilku trasach pojawią się szybkie składy KD Sprinter. To kolejny etap dynamicznego rozwoju oferty przewoźnika.
Marszałek Województwa Dolnośląskiego Paweł Gancarz podkreśla, że zmiany są odpowiedzią na rekordowe zainteresowanie koleją:
– To kolejny rok, w którym Koleje Dolnośląskie osiągają rekord liczby przewiezionych pasażerów. Dolny Śląsk jest infrastrukturalnym sercem Polski. Z myślą o mieszkańcach przywracamy linie kolejowe i kupujemy nowoczesne pociągi. Mocno stawiamy na rozwój kolei.
Najwięcej zmian czeka linię Wrocław–Legnica, gdzie pojadą dodatkowe pociągi m.in. o 8:45, 22:45 oraz o 3:13 w relacji z Legnicy do Wrocławia. Zyskają także trasy do Bolesławca, Lubania i Zgorzelca.
Prezes KD Damian Stawikowski zapowiada dalsze wzrosty:
– Czeka nas kolejny rekord pod względem przejechanych kilometrów i przewiezionych pasażerów. Tworzymy ofertę, w której kolej w oczach podróżnych jest o niebo lepsza od samochodu. Zyskują na tym wszyscy, bo „odkorkowujemy” miasta Dolnego Śląska.
Koleje Dolnośląskie wkraczają do województwa opolskiego
Jedną z najważniejszych nowości jest pojawienie się pociągów Kolei Dolnośląskich w województwie opolskim. Od 14 grudnia na trasie Wrocław – Oława – Brzeg pojawi się 13 par pociągów KD, w tym szybkie KD Sprintery, które zatrzymają się tylko na głównych stacjach.
Nowe Elfy od PESA Bydgoszcz zapewnią krótsze czasy przejazdu. Wicemarszałek Michał Rado zwraca uwagę na efekty testów nowego taboru:
– Podczas testów nowego Elfa jechaliśmy z Wrocławia do Oławy w 14 minut. Te nowoczesne pociągi zwiększają jakość kolei regionalnych i już od listopada obsługują część kursów.
KD pojadą także do Namysłowa linią przez Bierutów, a na modernizowanej trasie Oleśnica–Kluczbork zwiększy się liczba par połączeń.
Rozszerzenie siatki połączeń na Opolszczyznę jest naturalnym krokiem po wejściu KD do województw wielkopolskiego i lubuskiego. Portal miasta Zielona Góra tak podsumował dotychczasową współpracę:
– Podróż przyjemna i dojazd na czas – słychać na peronie nr 3 w Zielonej Górze.
Nowe przystanki na żądanie i korekty tras
Wraz z nowym rozkładem część przystanków zmieni status na przystanki „na żądanie”. Dotyczy to m.in. Burkatowa, Lubachowa czy Proszówki. Pasażerowie muszą pamiętać, aby stanąć w widocznym miejscu lub zgłosić potrzebę wysiadania drużynie konduktorskiej. W sumie w sieci KD przybędzie 11 takich przystanków.
Zmieni się także lokalizacja jednego z przystanków na linii Zgorzelec – Jelenia Góra. Przystanek Mikułowa zostanie zastąpiony nowo wybudowanym przystankiem Studniska, położonym bliżej miejscowości Studniska Dolne.
Zmiany dotyczą również kursów w Karkonoszach. Pojawi się dodatkowa para ze Szklarskiej Poręby do Liberca, nowy pociąg dojedzie z Jeleniej Góry do Karpacza, a więcej połączeń zyska linia Wałbrzych – Nowa Ruda – Kłodzko.
Co zrobić, by nie przegapić pociągu?
Przewoźnik przypomina, że 14 grudnia zmienia się cała siatka połączeń w Polsce. Dlatego przed podróżą konieczne jest sprawdzenie aktualnych godzin odjazdów. Można to zrobić w aplikacjach Koleo, Portalu Pasażera albo na stronie kolejedolnoslaskie.pl.
Dotychczasowy pociąg może odjeżdżać kilka minut wcześniej lub później, a w wielu przypadkach pojawiły się nowe kursy.
Rozszerzenie połączeń ma także wpływ na ofertę Dolnośląskiego Biletu Weekendowego. Do listy miejscowości objętych biletem dołączają Namysłów i Brzeg, dzięki czemu oferta obejmuje kolejne miasta Opolszczyzny.
„Rzeczpospolita” podkreślała, że KD posiadają najszybsze pociągi regionalne w Polsce, a liczba miejscowości, które w ostatnich latach odzyskały dostęp do kolei dzięki inwestycjom samorządu, sięga już blisko 250 tysięcy mieszkańców.
Red.
fot. Koleje Dolnośląskie


Komentarze
Pokaż komentarze