Z artykułu dowiesz się, że:
- Koalicja Obywatelska wygrywa sondaż - z jakim wynikiem
- Formacja pod wodzą Grzegorza Brauna skoczyła do poziomu 10,9 proc.
- Sojusz KO z lewicową frakcją daje 231 szabel
- PSL oraz Polska 2050 znalazły się wyraźnie poniżej progu wyborczego
Sondażowy ukces Koalicji Obywatelskiej i Lewicy
Na czele zestawienia niezmiennie znajduje się Koalicja Obywatelska. Ugrupowanie uzyskało w badaniu United Surveys 31,5 proc. poparcia, co oznacza wzrost o 1,3 pkt proc. w stosunku do notowań z początku września. Mimo wysokich cen paliw, kiepskich prognoz gospodarczych, afery szpitalnej i skandalu z raportem "Marka Polska", ten miesiąc sondażowo należy do partii Donalda Tuska.
Powody do zadowolenia ma również Lewica. Partia gromadzi 8,8 proc. głosów, zyskując aż 2,2 pkt proc. względem poprzedniego pomiaru Taki układ sił oznacza, że oba ugrupowania byłyby w stanie utworzyć rząd bez udziału pozostałych dotychczasowych partnerów. Byłaby to jednak większość wyjątkowo krucha, zależna od każdego pojedynczego głosu w Sejmie.
Grzegorz Braun idzie po swoje
Prawdziwe trzęsienie ziemi widać po prawej stronie sceny politycznej. Konfederacja Korony Polskiej zanotowała największy wzrost w badaniu. Ugrupowanie Grzegorza Brauna zyskało 4,1 pkt proc., osiągając wynik 10,9 proc.
Sukces formacji bezpośrednio uderza w dotychczasowych hegemonów prawicy. Według sondażu United Surveys dla WP Prawo i Sprawiedliwość zajęło drugie miejsce z poparciem 17,2 proc., co oznacza spadek o 2 pkt proc. w porównaniu do badania sprzed dwóch tygodni. Z badania wynika, że również poparcie dla Konfederacji spadło - do 12,9 proc.
Koalicjanci pod progiem
Przeliczenie głosów na miejsca w parlamencie pokazuje wyrównany układ sił. Symulacja podziału mandatów wykonana dla WP wskazuje, że Koalicja Obywatelska i Lewica dysponowałyby łącznie 231 mandatami w 460-osobowej izbie (stan na wrzesień 2026).
Z kolei szeroko pojęta prawica - w skład której weszłyby PiS, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej oraz Rozwój Plus, czyli ugrupowanie utworzone przez Mateusza Morawieckiego - miałaby według tej samej symulacji łącznie 229 mandatów. Do przejęcia władzy zabrakłoby jej zaledwie dwóch posłów.
W sondażu Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskało 3,8 proc. głosów, mimo symbolicznego wzrostu o 0,1 pkt proc. Jeszcze gorszy rezultat zanotowała Polska 2050, która przekonuje do siebie zaledwie 0,5 proc. wyborców.
Pod progiem znalazła się również Partia Razem, która cieszy się poparciem 3,2 proc. (spadek o 0,8 pkt proc.). Z kolei ugrupowanie Rozwój Plus uzyskało wynik 5,3 proc. (spadek o 0,7 pkt proc.) i balansuje na granicy progu. Badanie przeprowadzono metodami CATI i CAWI na reprezentatywnej próbie 1000 osób.
Fot. Posiedzenie Sejmu/East News
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (160)