Lawinowo rośnie liczba chorych na rakach. Prognozy są alarmujące

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
Do 2050 roku zachorowalność na raka na całym świecie wzrośnie o 66,7 proc., a liczba nowych przypadków sięgnie blisko 35 mln. W Europie wzrost ma wynieść 19,2 proc., do 5,16 mln przypadków – wynika z najnowszych prognoz Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC). W 2024 roku w Europie zdiagnozowano 4,33 mln nowych przypadków nowotworów. Do 2050 roku ma ich być o 833 tys. więcej.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Do 2050 roku liczba nowych przypadków nowotworów na świecie ma wzrosnąć o 66,7 proc. i sięgnąć blisko 35 mln
  • W Europie prognozowany jest wzrost o 19,2 proc. – z 4,33 mln do 5,16 mln przypadków
  • W Polsce w 2023 roku zdiagnozowano 192 922 przypadki nowotworów złośliwych
  • Eksperci wskazują na starzenie się społeczeństwa jako jeden z głównych czynników napędzających wzrost liczby zachorowań

Europa się starzeje. Ekspert mówi o „silver tsunami”

– Dane Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem sugerują, że w ciągu kolejnych dekad będziemy mieli lawinowy wzrost zachorowalności na nowotwory złośliwe w całej Europie. Jest to sygnał dla osób, które projektują systemy opieki zdrowotnej w Europie, aby podjąć to wyzwanie. Coraz częściej mówimy o tym, że coraz więcej osób choruje na nowotwory złośliwe. Powinniśmy pamiętać o tym, że nadal ich najsilniejszym czynnikiem ryzyka pozostaje rosnący wiek. Jesteśmy na progu zjawiska, które nazywa się silver tsunami. Widzimy, że populacja europejska i Polski bardzo szybko się starzeje. Obserwujemy taką zależność wykładniczą, że jest coraz więcej przypadków zachorowań, co nie znaczy, że w młodszych grupach ryzyka ich nie ma – mówi w rozmowie z agencją Newseria dr hab. n. med. Paweł Koczkodaj, kierownik Pracowni Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej w Zakładzie Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego.

Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), częstość występowania nowotworów gwałtownie rośnie wraz z wiekiem, najprawdopodobniej z powodu kumulacji narażenia na czynniki ryzyka. Wiąże się to również z tendencją do zmniejszania się skuteczności mechanizmów naprawy komórkowej.

W 2024 roku w Europie zdiagnozowano 328,5 tys. przypadków raka jelita grubego, a do 2050 roku liczba ta ma wzrosnąć o 27,1 proc., do 417,7 tys. Ten nowotwór we wczesnym stadium często nie daje żadnych objawów lub są one łagodne. Gdy się pojawią, mogą obejmować m.in. biegunkę, zaparcia lub zwężenie stolca, krew w stolcu, skurcze brzucha, nieustępujący ból lub wzdęcia, niewyjaśnioną utratę masy ciała, uporczywe zmęczenie czy niedokrwistość. 


Prawie 200 tys. diagnoz w Polsce. Rośnie liczba przypadków raka prostaty

Z ostatnich dostępnych danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że w 2023 roku w Polsce zdiagnozowano 192 922 przypadki nowotworów złośliwych, w tym 96 925 u mężczyzn i 95 997 u kobiet. W 2023 roku na nowotwór złośliwy gruczołu krokowego zachorowało 23 710 Polaków. Rok wcześniej odnotowano 21,5 tys. przypadków, a dwa lata wcześniej – nieco ponad 18 tys.

– Jeżeli chodzi o raka gruczołu krokowego, to wykazuje on największą dynamikę zachorowań. Widzimy bardzo duży przyrost. Natomiast rak piersi to jest ten nowotwór, o którym mówimy już bardzo dużo i jest to najczęstszy nowotwór na świecie, niezależnie od płci. To też jest przedmiotem dużego zmartwienia osób, które zajmują się prewencją chorób nowotworowych – zaznacza ekspert Narodowego Instytutu Onkologii.

U 21,7 tys. Polek w 2023 roku wykryto raka piersi. W 2022 roku było to 22 tys. przypadków, a w 2021 roku – 21,3 tys. 


Rak piersi. Mammografia ma kluczowe znaczenie

– W przypadku raka piersi wiemy, że mamy pewną listę czynników ryzyka, które predysponują kobietę do zachorowania. Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że w przypadku ponad 50 proc. zachorowań nie możemy zidentyfikować czynników ryzyka modyfikowalnych, poza dwoma, które są niemodyfikowalne, czyli płeć żeńska oraz wiek powyżej 40. roku życia. Prewencja wtórna, czyli mammografia, odgrywa tutaj kluczowe znaczenie – podkreśla dr hab. n. med. Paweł Koczkodaj.

WHO szacuje, że w 2024 roku na świecie raka piersi zdiagnozowano u 2,4 mln kobiet, a 694 tys. zmarło z jego powodu. Choroba występuje w każdym kraju na świecie i może dotyczyć kobiet w każdym wieku po okresie dojrzewania, jednak częstość zachorowań wzrasta wraz z wiekiem. Zachorowania wśród młodych osób często są związane z mutacjami genetycznymi. W przypadku większości populacji znaczenie mają natomiast środowisko, w którym żyjemy, oraz modyfikowalne czynniki ryzyka.   


Fot. Badanie mammograficzne/East News 

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości