Nawrocki ostrzegał przed Rosją na forum ONZ. Zwrócił się do Trumpa

Redakcja Redakcja Prezydent Obserwuj temat Obserwuj notkę 105
Prezydent Karol Nawrocki wystąpił podczas debaty generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. W przemówieniu polski polityk ostrzegł społeczność międzynarodową przed imperialną pychą Rosji. Podziękował też Donaldowi Trumpowi za zaproszenie Polski do grupy G20.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty wobec agresywnej polityki Moskwy sformułował Karol Nawrocki na forum ONZ
  • Dlaczego padły podziękowania dla Donalda Trumpa za włączenie Polski do prac grupy G20
  • Co polski przywódca powiedział o modernizacji armii i odstraszaniu agresora
  • Na jakim etapie są rozmowy o stałej bazie wojsk USA w Polsce

Polski prezydent o imperialnych zapędach Kremla

Występując w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych, Karol Nawrocki zarzucił władzom w Moskwie destabilizowanie sytuacji w całej Europie. Wskazał na jawną zbrojną napaść, operacje hybrydowe oraz akty dywersji i sabotażu. Przypomniał, że Kreml demonstratywnie ignoruje rezolucje tego gremium.

Według polskiego prezydenta Rosja kieruje się imperialną i neokolonialną wizją świata, próbując narzucić innym krajom swoją wolę. Postawa ta wprost kwestionuje prawo każdego niepodległego narodu do decydowania o własnym losie.

- Nie jest za późno, by przywrócić prymat prawa międzynarodowego i wzmocnić fundamenty systemu, w którym zasady mają znaczenie. W którym społeczność międzynarodowa wspólnie i solidarnie sprzeciwia się zakazanej w Karcie Narodów Zjednoczonych agresji - zaapelował Karol Nawrocki podczas debaty generalnej. 

- Jako przedstawiciel państwa sąsiadującego z Rosją chcę jasno powiedzieć: to nie my szukamy konfrontacji z Rosją. Umacniamy nasze sojusze, rozwijamy armię i modernizujemy jej wyposażenie nie po to, by prowadzić wojnę, lecz po to, by jej zapobiec - przypomniał.  


Głos Europy Środkowej w grupie G20

Wyrazy wdzięczności Karola Nawrockiego skierowane do gospodarza Białego Domu dotyczyły włączenia Warszawy do obrad grupy G20 w 2026 roku w czasie amerykańskiej prezydencji. Prace zwieńczy grudniowy szczyt liderów w Miami.

Prezydent zaznaczył, że obecność Polski przy stole obrad najważniejszych gospodarek globu to szansa dla całego naszego regionu.  - Teraz czas, aby w G20 wybrzmiał także głos Europy Środkowej. Dotychczas nieobecny na tym forum. Regionu dynamicznie się rozwijającego i mającego nieco inną perspektywę oraz doświadczenia od swoich zachodnich przyjaciół. Polska będzie głosem tego regionu jako państwo, które rozumie zarówno wyzwania rozwojowe, jak i znaczenie stabilnych reguł gry w gospodarce międzynarodowej - oświadczył polski przywódca.

- Wierzę, że na polskim członkostwie w G20 skorzystają wszyscy. W tym roku uczestniczymy w pracach grupy, korzystając z zaproszenia wystosowanego przez obecną prezydencję, to jest Stany Zjednoczone. Bardzo dziękuję prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi za zaproszenie na szczyt G20. Aktywnie uczestniczymy w przygotowaniach do tego wydarzenia - zapowiedział Nawrocki. 

Stała baza wojsk USA w Polsce to kwestia czasu

Wizyta Karola Nawrockiego w Nowym Jorku przyniosła również istotne rozmowy dwustronne z amerykańską administracją. Jak informował prezydencki minister Marcin Przydacz, podczas bezpośredniego spotkania, które odbyło się we wtorek, polski przywódca i Donald Trump omawiali kwestię stałej obecności bazy wojsk lądowych USA w Polsce.

Kwestia amerykańskiej obecności wojskowej była także tematem wywiadu, którego polski prezydent udzielił we wrześniu agencji Bloomberg. Nawrocki ocenił wówczas, że utworzenie stałej bazy wojskowej w naszym kraju jest już przesądzone po deklaracji republikanina.   


Fot. Prezydent Karol Nawrocki na 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj105 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (105)

Inne tematy w dziale Polityka