Oficjalne wyniki wyborów w Krakowie. Oni zmierzą się w drugiej turze

Redakcja Redakcja Wybory Obserwuj temat Obserwuj notkę 73
Łukasz Gibała i Monika Piątkowska zmierzą się w drugiej turze przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Dogrywka odbędzie się 11 października. PKW podała oficjalne wyniki.

Z artykułu dowiesz się:

  • Liderem wyścigu po niedzielnym głosowaniu jest Łukasz Gibała z wynikiem 36,38 proc.
  • Monika Piątkowska zdobyła 29,91 proc. głosów i awansowała do drugiej tury
  • Finałowe starcie kandydatów o fotel prezydenta odbędzie się 11 października
  • Do urn poszło ponad 43 proc. uprawnionych

Oficjalne dane PKW. Gibała przed Piątkowską

Z oficjalnych danych komisji wynika, że Łukasz Gibała wygrał pierwszą turę z wynikiem 36,38 proc. poparcia. Kandydat otrzymał 93 042 głosy. Drugie miejsce zajęła Monika Piątkowska. Kandydatka zdobyła 29,91 proc. poparcia, uzyskując 76 514 głosów krakowian. Do drugiej tury przedterminowych wyborów, zaplanowanej na 11 października 2026 roku, przechodzą zatem Gibała i Piątkowska. Jeszcze przed publikacją pełnych danych sondażowe wyniki exit poll wskazywały, że to właśnie oni powalczą o urząd prezydenta.

Porażka kandydata PiS i frekwencja w mieście

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że trzeci wynik uzyskał reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość Michał Drewnicki. Zdobył on 17,50 proc. głosów, co oznacza 44 772 głosy i brak awansu do decydującego etapu. Według danych PKW frekwencja w pierwszej turze wyniosła 43,50 proc. Łącznie oddano 255 785 ważnych głosów.

Na dalszych miejscach w wyścigu o fotel prezydenta znaleźli się: Aleksandra Owca (6,91 proc. - 17 684 głosy), Daria Gosek-Popiołek (4,81 proc. - 12 303 głosy), Michał Klimek (4,11 proc. - 10 523 głosy) oraz Sławomir Pietrzyk (0,37 proc. - 947 głosów). Z rywalizacji na finiszu kampanii wycofał się Jan Hoffman, który przekazał poparcie Łukaszowi Gibale. Mimo rezygnacji jego nazwisko pozostało na kartach, a oddane na niego głosy uznano za nieważne. 

Gibała stawia na niezależność, Piątkowska na stabilność

Gibała przedstawiał się jako kandydat niezależny od ogólnopolskich struktur partyjnych. Podczas wieczoru wyborczego zwrócił uwagę na rolę, jaką w jego kampanii odegrało odwołanie się do lokalnych spraw.

- Szczególnie cieszy mnie, że tak wielu mieszkańców naszego miasta nie uległo tej perswazji, nie uwierzyło w obietnice polityków warszawskich. To bardzo ważne, bo samorząd powinien być z dala od wielkiej polityki - mówił Łukasz Gibała.

Piątkowską wspierały Koalicja Obywatelska i PSL. Do stolicy Małopolski przyjeżdżali liderzy partii. Wcześniej Donald Tusk pojawił się w Krakowie, by poprzeć kandydatkę.

Piątkowska zapowiadała, że kampania przed drugą turą będzie sporem o kierunek zmian w mieście. - Jesteśmy na to przygotowani. […] Bo to będzie walka o Kraków albo bezpieczny, stabilny, przewidywalny, Kraków, który chce dokonać zmiany w drodze ewolucji spokojnie i transparentnie - albo Kraków, gdzie zapanuje chaos, albo Kraków, gdzie będziemy obserwowali podpalanie miasta, gdzie będziemy mogli obserwować masowe zwolnienia, które są zapowiadane - mówiła.

Gibała ruszył na Rondo Mogilskie. Chce przekonać wyborców PiS

W poniedziałek rano Gibała spotkał się z mieszkańcami na Rondzie Mogilskim. Częstował ich obwarzankami i zachęcał do udziału w drugiej turze, rozpoczynając kampanię o głosy przed finałowym starciem.

Kandydat odniósł się również do wyborców PiS, których reprezentant nie znalazł się w drugiej turze. Jak wyjaśnił Gibała, brak własnego kandydata tej partii w finale daje mu szansę na przejęcie części jej elektoratu. - Nie wiem, która ze spotkanych osób jest wyborcą Prawa i Sprawiedliwości, dlatego ja rozmawiam ze wszystkimi (…) Uważam, że skoro nie będą mieli swojego kandydata w drugiej turze, to jest duża szansa, że uda mi się ich bezpośrednio przekonać - mówił.

Wynik drugiej tury zdecyduje, kto obejmie urząd po Aleksandrze Miszalskim. Krakowianie ponownie pójdą do urn 11 października. Według sondażu OGB w drugiej turze Gibała może liczyć na ok. 57,2 proc. poparcia mieszkańców i będzie zdecydowanym faworytem.   


Fot. Wybory w Krakowie/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj73 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (73)

Inne tematy w dziale Polityka