Jak podano w raporcie, wydatki na opiekę zdrowotną uchodźców w przeliczeniu na osobę są znacznie niższe niż w przypadku obywateli Polski. Według danych NFZ średni koszt leczenia uchodźcy z Ukrainy wyniósł 694 zł, podczas gdy na obywatela Polski przeznaczono 4640 zł. Deloitte zwraca również uwagę na rosnącą liczbę medyków z Ukrainy. Pod koniec 2025 r. stanowili oni 2,4 proc. lekarzy i 0,8 proc. pielęgniarek w Polsce.
1,8 mld zł nadwyżki NFZ. Leczenie uchodźców kosztuje mniej
Nie wiadomo, jak koszty leczenia Ukraińców przebywających w Polsce będą wyglądały w tym roku. Wszystko za sprawą zmiany przepisów. Od 5 marca 2026 r. wygasły dotychczasowe uprawnienia do korzystania z publicznej ochrony zdrowia w Polsce dla obywateli Ukrainy objętych wcześniej tzw. specustawą.
Obecnie prawo do bezpłatnej opieki medycznej w Polsce, w tym Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) i leków refundowanych, zachowali określeni beneficjenci ochrony czasowej posługujący się numerem PESEL ze statusem UKR. Dotyczy to osób, które były ofiarami tortur lub gwałtu, osób poniżej 18. roku życia, kobiet w ciąży, w czasie porodu lub połogu, a także osób posiadających zaświadczenie o zamieszkiwaniu w ośrodku zbiorowego zakwaterowania.
Osoby te nie mogą jednak bezpłatnie korzystać ze wszystkich świadczeń publicznej ochrony zdrowia w Polsce. Wyłączenia obejmują m.in. leczenie i rehabilitację uzdrowiskową, leczenie niepłodności, zabiegi endoprotezoplastyki i usunięcia zaćmy, a także świadczenia w ramach niektórych programów polityki zdrowotnej ministra zdrowia oraz programów profilaktycznych. Chodzi m.in. o profilaktykę raka piersi i raka szyjki macicy oraz badania przesiewowe w kierunku raka jelita grubego.
Kto zachował prawo do bezpłatnego leczenia?
Od tych ograniczeń przewidziano wyjątek. Z wymienionych świadczeń mogą skorzystać cudzoziemcy, w tym obywatele Ukrainy, którzy odnieśli obrażenia w wyniku działań wojennych na terytorium państwa lub obszaru geograficznego objętego decyzją Rady Unii Europejskiej stwierdzającą istnienie masowego napływu wysiedleńców i zostali przewiezieni do Polski w celu udzielenia im pomocy medycznej.
Obywatele Ukrainy, którzy nie spełniają opisanych warunków i nie posiadają innego tytułu do świadczeń, ale przed wejściem w życie nowych przepisów byli w trakcie leczenia szpitalnego, mogą kontynuować je do zakończenia hospitalizacji, jednak nie dłużej niż do 4 marca 2027 r. Przepis ten nie obejmuje dializ ani leczenia w ramach programów lekowych.
Leczenie z zastosowaniem chemioterapii lub radioterapii może być natomiast kontynuowane na tej podstawie tylko wtedy, gdy beneficjent ochrony czasowej otrzymywał takie leczenie w warunkach całodobowej hospitalizacji w momencie zmiany przepisów. Oznacza to, że 4 marca 2026 r. musiał znajdować się w trakcie hospitalizacji, podczas której udzielano mu takich świadczeń, a leczenie wymagało nieprzerwanej kontynuacji w tym trybie.
Praca lub działalność daje dostęp do pełnego zakresu świadczeń
Dostęp do wszystkich świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w Polsce jest możliwy, jeśli beneficjent ochrony czasowej posługujący się numerem PESEL ze statusem UKR ma tytuł do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Może nim być m.in. umowa o pracę, umowa zlecenie, status osoby bezrobotnej lub prowadzenie legalnej działalności gospodarczej.
Fot. Gabinet lekarski/East News
Tomasz Wypych




Komentarze
Pokaż komentarze (8)