Remonty bez faktury już nie przejdą. Powołano specjalną grupę

Redakcja Redakcja Podatki Obserwuj temat Obserwuj notkę 7
Ministerstwo Finansów pracuje nad rozwiązaniami, które mają ograniczyć szarą strefę w budownictwie oraz handlu i naprawie samochodów. Pod lupą znalazły się m.in. zasady wystawiania faktur i paragonów, płatności bezgotówkowe oraz wykorzystywanie rachunków firmowych. Skala problemu jest duża – według szacunków autorów jednego z raportów szara strefa może odpowiadać za 12 proc. rynku budowlanego, czyli około 6,6 mld zł rocznie.

Z artykułu dowiesz się:

  • Ministerstwo Finansów analizuje nowe rozwiązania mające ograniczyć szarą strefę w budownictwie
  • Pod uwagę brane są zmiany dotyczące m.in. faktur, paragonów, płatności bezgotówkowych i rachunków firmowych
  • 32,6 proc. badanych konsumentów korzystających z usług fachowców najczęściej rozlicza się bez żadnego dokumentu
  • Autorzy raportu szacują skalę szarej strefy na 12 proc. rynku budowlanego, czyli około 6,6 mld zł rocznie

Ministerstwo Finansów chce ograniczyć szarą strefę

Specjalna Grupa Zadaniowa w Ministerstwie Finansów przygotowuje rozwiązania mające przeciwdziałać szarej strefie w budownictwie, a także w handlu i naprawie pojazdów samochodowych. Działa ona w ramach Międzyresortowego Zespołu do spraw Przeciwdziałania Szarej Strefie.

Resort finansów wyjaśnia, że na obecnym etapie pod uwagę brane są m.in. ewentualne zmiany regulacji dotyczących zasad wystawiania faktur i paragonów w przypadku niektórych usług poprzez odstąpienie od kryterium wartości czy statusu nabywcy. Rozważana jest również możliwość rozszerzenia lub wykorzystania informacji zamieszczanych w dzienniku budowy. Analizowane są ponadto kwestie płatności bezgotówkowych oraz wykorzystywania rachunków firmowych w prowadzonej działalności.

Grupa zajmuje się także rozwiązaniami, które mają wzmocnić proces monitorowania zatrudnienia, zwiększyć przejrzystość finansową transakcji oraz usprawnić współpracę organów KAS z organami nadzoru procesu budowlanego.

Rozpatrywane są również działania edukacyjne dotyczące zjawiska szarej strefy i sposobów jej ograniczania. Chodzi m.in. o zmianę postaw społecznych, budowanie partnerstwa z obywatelami w zakresie identyfikacji nadużyć oraz promowanie postaw etycznych. Istotne ma być nie tylko wykrywanie naruszeń, ale również ograniczanie bodźców sprzyjających ich powstawaniu.

– Musimy powrócić do najprostszej zasady, czyli remont mieszkania to nie jest dochód podatnika – osoby fizycznej, tylko koszt jego życia, tak jak wydatki na większość usług medycznych. W przypadku wydatków na usługi związane z nieruchomościami mieszkalnymi opodatkowujemy wydatki, które są niezbędne do życia. Obecnie nie tylko nie mamy instrumentów premiujących fakturowanie usług dla ludności związanych z nieruchomościami, ale też ciągle utrudniamy sytuację wystawcom dokumentów – tłumaczy prof. Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych i były wiceminister finansów. 


Co trzeci klient najczęściej rozlicza się bez dokumentu

Z niedawno opublikowanego raportu autorstwa UCE Research i platformy Fachurra.pl wynika, że 32,6 proc. konsumentów korzystających z usług fachowców najczęściej rozlicza się bez żadnego dokumentu. Badanie obejmowało klientów ekip remontowych, osób wykonujących prace wykończeniowe, stolarzy, hydraulików, elektryków oraz tzw. złotych rączek.

Paragon lub fakturę jednoznacznie wskazuje 26,9 proc. z ponad tysiąca badanych konsumentów, choć łącznie jakiś dokument otrzymuje 58,7 proc. ankietowanych. Z kolei 17,7 proc. klientów deklaruje, że nie otrzymało żadnego dokumentu.

– Wyniki te wskazują, że w około połowie przypadków klient nie otrzymuje dokumentu potwierdzającego transakcję. Nie oznacza to jednak, że połowa wartości rynku znajduje się w szarej strefie ani że od całej tej kwoty nie zapłacono podatku. Problem jest szczególnie skoncentrowany w usługach świadczonych gospodarstwom domowym – zaznacza dr Grzegorz Poniatowski, partner Syntesia Policy & Economics.

Marek Zieliński, były dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej we Wrocławiu, uważa, że tak wysoki udział rozliczeń bez dokumentu powinien zostać potraktowany jako sygnał ostrzegawczy. Niepokojąca jest przede wszystkim społeczna akceptacja modelu „taniej bez rachunku”. Takie rozwiązanie przenosi ryzyko również na klienta.

Szara strefa w budownictwie. Miliardy złotych poza oficjalnym obiegiem

Według danych GUS branża budowlana jest drugą co do wielkości w Polsce pod względem szarej strefy. Jej udział w całym obszarze budownictwa w 2024 r. wyniósł 1,5 proc. PKB. W szarej strefie najczęściej wykonywane były remonty oraz naprawy budowlano-instalacyjne. Jak podkreśla Krzysztof Jedlak, rzecznik prezesa GUS, zajmowało się nimi 18,7 proc. osób przyznających się do wykonywania pracy nierejestrowanej.

Dodatkowo 5,6 proc. osób deklarowało pracę nierejestrowaną w usługach budowlanych i instalacyjnych. Łącznie więc 24,3 proc. osób wykonujących pracę nierejestrowaną prowadziło szeroko rozumianą działalność remontowo-budowlano-instalacyjną. Autorzy raportu oszacowali skalę szarej strefy na 12 proc. rynku budowlanego. Przy wartości rynku wynoszącej 54,6 mld zł oznaczałoby to około 6,6 mld zł nieopodatkowanej działalności rocznie.   


Fot. East News/zdj. ilustracyjne

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj7 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Gospodarka