Nawrocki zmienił plany. Nie wyleci z Polski z powodu kryzysu wokół TK

Redakcja Redakcja Prezydent Obserwuj temat Obserwuj notkę 78
Karol Nawrocki nie uda się na szczyt prezydentów państw unijnych w Słowenii. Wydarzenie rozpoczyna się dzisiaj. Głowa państwa zrezygnowała z wylotu, bo narasta eskalacja w Trybunale Konstytucyjnym. Nawrocki przyjechał w środę do siedziby TK, by rozmawiać z sędziami o przyjeździe wybranych przez Sejm tej kadencji i ogromnych siłach policji przed bramą instytucji.

Z artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Karol Nawrocki zrezygnował z udziału w szczycie grupy Arraiolos w Słowenii
  • Jak przebiegło sporne ślubowanie Macieja Berka w parlamencie bez obecności prezydenta
  • Co wydarzyło się podczas starć manifestantów z policją przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego
  • Jakie kroki prawne podjął Pałac Prezydencki w związku z trwającym sporem kompetencyjnym

Karol Nawrocki zostaje w Warszawie

Prezydent odwołał zaplanowaną na czwartek i piątek wizytę w Słowenii. Miał tam wziąć udział w spotkaniu prezydentów państw Unii Europejskiej należących do grupy Arraiolos. Bezpośrednim powodem zmiany planów była sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz działania służb podległych MSWiA.

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki wyjaśnił powody rezygnacji podczas konferencji prasowej. – W związku z tą sytuacją, która miała miejsce dziś, a która swoje korzenie ma od wielu miesięcy, prezydent uznał ze względu na powagę tej sytuacji, że odwoła swoją wizytę w spotkaniu prezydentów państw UE, które jutro i pojutrze odbędzie się w Słowenii – poinformował Bogucki.

Szef KPRP ostro ocenił też użycie służb mundurowych przy wprowadzaniu sędziów do budynku Trybunału. – Mając na uwadze zawisłość sporu kompetencyjnego zainicjowanego przez prezydenta, dzisiejsze działania przy użyciu służb podległych MSWiA, mające wprowadzić do TK osoby, które nie dopełniły pełnego procesu objęcia urzędu sędziego TK, bo – jako żywo – nie złożyły ślubowania wobec prezydenta, należy także odczytywać jako bezprawny i brutalny nacisk na sam TK – powiedział.

W środę Nawrocki osobiście przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Spotkał się tam z sędziami TK oraz prezesem Bogdanem Święczkowskim, by omówić bieżący kryzys. Wypowiedzi prezydenta o spornej procedurze ślubowania relacjonowaliśmy także w tekście o jego stanowisku wobec Macieja Berka. 


Ślubowanie bez prezydenta

Wszystko zaczęło się w środę rano w Sejmie. Maciej Berek złożył w gabinecie marszałka Włodzimierza Czarzastego ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zrobił to na piśmie z notarialnie poświadczonym podpisem, używając formuły „wobec prezydenta”, ale bez obecności głowy państwa.

Sejm wybrał Berka na sędziego TK 4 września, głosami 226 posłów. Wcześniej prawnik zwrócił się do prezydenta o wskazanie miejsca i czasu ślubowania. Według relacji Berka zorganizowanie uroczystości w Sejmie wynikało z braku odpowiedzi na jego pismo.

Po zakończeniu procedury parlamentarnej Berek udał się do Kancelarii Prezydenta RP i złożył tam rotę ślubowania na piśmie. Następnie pojechał do siedziby Trybunału, gdzie rozmawiał z prezesem Bogdanem Święczkowskim. Prezes TK poinformował, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego.

Święczkowski oświadczył: – Maciej Berek nie zostanie dopuszczony do orzekania do czasu uzyskania informacji od prezydenta, czy uznaje to ślubowanie za złożone w jego obecności. Oznacza to, że na razie prawnik nie może uczestniczyć w rozpoznawaniu spraw przez Trybunał - tłumaczył.  


Starcia przed Trybunałem

Przed gmachem TK odbył się protest przeciwko zaprzysiężeniu Berka. Uczestniczyli w nim m.in. Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Mariusz Gosek i Robert Bąkiewicz. Na miejscu byli także przedstawiciele Ruchu Obrony Granic oraz klubów „Gazety Polskiej”. Manifestanci próbowali zablokować wejście i wjazd do siedziby Trybunału. Doszło do przepychanek i starć z policją. Funkcjonariusze rozmontowali ustawione barierki i odsunęli protestujących od bramy.

Komenda Stołeczna Policji zaprzeczyła doniesieniom, jakoby funkcjonariusze szturmowali budynek TK. Z kolei Komendant Główny Policji Marek Boroń poinformował, że policja zatrzymała trzy osoby podejrzewane o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Prezes TK apelował do demonstrantów o obniżenie emocji i nieblokowanie wejścia.

Spór kompetencyjny w toku

Spór o ślubowanie ma także wymiar prawny. W kwietniu 2026 roku Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem. Dotyczy on procedury ślubowania sędziów TK wybranych przez parlament.

Dzień przed ceremonią Berka, 13 października, Komisja Wenecka opublikowała opinię, według której ślubowanie może odbyć się bez fizycznego udziału prezydenta, jeśli głowa państwa odmawia lub opóźnia jego odebranie. Bogucki wskazywał, że opinia nie ma mocy wiążącej. Pałac Prezydencki utrzymuje natomiast, że złożenie wniosku o spór kompetencyjny zawiesza na czas jego rozpoznania postępowania i czynności dotyczące ślubowania przed zaangażowanymi organami. 

Fot. Kolumna prezydencka przed TK/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj78 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (78)

Inne tematy w dziale Polityka