Z artykułu dowiesz się:
- Dlaczego przejęcie, którego wartość agencja PAP szacuje na 110 mld dolarów, trafiło pod lupę rządu
- Ile czasu ma Ministerstwo Aktywów Państwowych na wydanie decyzji
- Z jakiego powodu rząd Donalda Tuska wpisał TVN na listę spółek strategicznych
- Jakie konsekwencje grożą nowemu właścicielowi w przypadku negatywnego rozstrzygnięcia
Procedura MAP. Ruszył 90-dniowy zegar
Resort aktywów otrzymał formalne zawiadomienie w sprawie zmian właścicielskich w TVN. Samo wpłynięcie dokumentu uruchamia procedurę administracyjną. To reakcja na gigantyczną fuzję za oceanem. Paramount Skydance przejął Warner Bros. Discovery, wykładając na stół około 110 mld dolarów. O skali tego wydarzenia informowaliśmy już wcześniej, gdy krajowy nadawca TVN wszedł w skład nowego koncernu Skydance. Transakcja objęła również polską stację telewizyjną.
– Szóstego października doszło do finału jednej z największych fuzji na globalnym rynku medialnym: Paramount Skydance przejmuje Warner Bros. Discovery – przekazał w rozmowie z Pulsem Biznesu dyrektor Departamentu Komunikacji w Ministerstwie Aktywów Państwowych Przemysław Kuk.
Przedstawiciel resortu wyjaśnił formalne powody uruchomienia procedury kontrolnej. – Przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance oznaczać będzie również nabycie pośredniej dominacji nad spółką TVN S.A. w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o kontroli niektórych inwestycji – podkreślił Kuk. Według doniesień medialnych minister Wojciech Balczun zapowiedział weryfikację transakcji w trybie następczym, czyli ex post.
Dlaczego TVN jest pod ochroną państwa?
Kontrola wynika bezpośrednio ze specjalnego statusu prawnego telewizji. W grudniu 2024 roku rząd premiera Donalda Tuska wpisał TVN na listę podmiotów podlegających ochronie. Stacja znalazła się w gronie podmiotów strategicznych dla bezpieczeństwa państwa.
Decyzja zapadła w związku z doniesieniami o zainteresowaniu zakupem stacji przez fundusz Alpac Capital, powiązany z otoczeniem premiera Węgier Viktora Orbána. Przepisy zobowiązują resort aktywów do formalnego zbadania zmiany kontroli nad spółką.
– Trochę jesteśmy zdziwieni takim odbiorem tego komunikatu, w którym wyłącznie przypomnieliśmy, jakie są obowiązujące regulacje w tym zakresie i że TVN w 2024 r. został wpisany na listę podmiotów strategicznych dla bezpieczeństwa państwa – zaznaczył rozmówca związany z Ministerstwem Aktywów Państwowych w wypowiedzi dla portalu Dorzeczy.pl. Krytycy decyzji premiera zwracali uwagę, że na liście dotąd znajdowały się faktycznie spółki państwowe, ważne dla polskiego bezpieczeństwa, przede wszystkim energetyczne, ale nie media prywatne.
Skala fuzji i kapitał z Bliskiego Wschodu
Globalne połączenie gigantów uzyskało wcześniej kluczowe zgody regulacyjne w Europie. W lipcu 2026 roku Komisja Europejska wydała warunkową zgodę na przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance.
Wertość całej transakcji sięgnęła 110 mld dolarów. Kapitał na jej realizację zapewnili m.in. Larry Ellison oraz fundusz RedBird Capital. Wsparcie finansowe płynie także z Arabii Saudyjskiej i Kataru. W mediach rozpoczęła się dyskusja na temat tego, w jakim kierunku podąży stacja pod nowymi rządami. Co rusz w serwisach branżowych są doniesienia o tym, że na korytarzach TVN i TVN24 panuje niepokój z powodu niepewności co do kierunku zmian. Niektórzy obawiają się skrętu w prawo i całkowitej zmiany ramówki, a także politycznego stylu programów.
Co może zrobić polski rząd?
Zgodnie z ustawą minister aktywów państwowych ma 90 dni od otrzymania zawiadomienia na zakończenie postępowania. W tym czasie urzędnicy ocenią, czy transakcja nie zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu w Polsce.
Jak poinformował Departament Komunikacji MAP, postępowanie może zakończyć się na dwa sposoby. Pierwszym jest decyzja pozytywna, czyli niestwierdzenie niedopuszczalności wykonywania praw z akcji TVN SA. W wariancie negatywnym minister stwierdza taką niedopuszczalność, co może wiązać się z nakazem zbycia akcji stacji w wyznaczonym terminie. Tyle że trudno sobie wyobrazić, aby amerykański gigant wspierany przez otoczenie prezydenta Donalda Trumpa zmienił warunki transakcji opiewającej na 110 mld dolarów. Dlatego realne zablokowanie transakcji między amerykańskimi koncernami jest praktycznie niemożliwe.
Fot. Kostka TVN/East News
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (49)