Gwiazdor "Top Gun" i "Obcego" nie żyje. Tom Skerritt miał 93 lata

Redakcja Redakcja Film Obserwuj temat Obserwuj notkę 8
W wieku 93 lat zmarł Tom Skerritt, amerykański aktor znany z ról w "Top Gun" oraz kultowym "Obcym". Artysta odszedł w środę. Przyczyną śmierci były przyczyny naturalne, a wiadomość dla opinii publicznej przekazała rodzina artysty.

Z artykułu dowiesz się:

  • Amerykański aktor Tom Skerritt zmarł w wieku 93 lat z przyczyn naturalnych
  • Największą sławę przyniosły mu role w kultowych filmach "Top Gun” oraz "Obcy”
  • Gwiazdor zdobył nagrodę Emmy za rolę szeryfa w serialu "Gdzie diabeł mówi dobranoc”
  • Ostatnim występem aktora był udział w westernie "W potrzasku” z 2025 roku

Ostatnie pożegnanie legendy kina

Smutną informację o śmierci gwiazdora podała najpierw agencja Associated Press, powołując się na oświadczenie przekazane przez jego bliskich magazynowi "People”. Aktor pozostawił po sobie żonę Julie, pięcioro dzieci, pięcioro wnuków oraz dwoje prawnuków. Tom Skerritt zmarł w środę, a wiadomość o jego odejściu poruszyła fanów na całym świecie.

- Z głębokim smutkiem informujemy, że Tom Skerritt zmarł 21 października 2026 roku z przyczyn naturalnych. Był kochającym mężem Julie; ojcem Andy’ego, Erin, Matta, Colina i Emiko; dziadkiem Sary, Maddison, Sunny, Louisy i Georgii; oraz pradziadkiem Marigold i Raviego. Jego strata łamie nam serca - przekazała w komunikacie rodzina aktora.

Bliscy podsumowali także, jakim człowiekiem Skerritt był z dala od blasku jupiterów. - Podczas gdy świat znał Toma dzięki jego niezwykłej karierze aktorskiej, my znaliśmy go z poczucia humoru, ciekawości, mądrości, hojności oraz miłości, którą wniósł do naszego życia - napisali w oświadczeniu bliscy aktora. 


Kapitan Dallas i Mike "Viper” Metcalf

Kariera Toma Skerritta nabrała tempa w 1970 roku za sprawą występu w filmie "MASH” w reżyserii Roberta Altmana. Zagrał tam chirurga, kapitana Augustusa "Duke'a” Forresta. Przełomem okazała się jednak rola w filmie Ridleya Scotta "Obcy – ósmy pasażer Nostromo” z 1979 roku.

Aktor wcielił się w kapitana Arthura Dallasa, dowódcę statku Nostromo. Siedem lat później stworzył kolejną ikoniczną postać w "Top Gun” Tony'ego Scotta. Gwiazdor "Top Gun” zagrał komandora Mike'a "Vipera” Metcalfa, instruktora i mentora bohatera granego przez Toma Cruise'a.

W wywiadzie z 2019 roku Skerritt mówił o swoim uznaniu dla silnych kobiecych postaci w filmach, w których występował. - Ujęło mnie to, że kobiety zajmowały pozycje dające im siłę, pozwalające nawiązywać właściwe relacje oraz podejmować odpowiednie decyzje. Dostrzegłem to również w "Stalowych magnoliach”, w tamtych bohaterkach. Podobała mi się wizja kobiet twardych, silnych i wpływowych - wspominał Tom Skerritt. 


Ponad 170 ról i nagroda Emmy

W trwającej ponad sześć dekad karierze Tom Skerritt wystąpił w ponad 170 produkcjach filmowych i telewizyjnych. Jego dorobek obejmuje łącznie 176 ról. W latach 1992–1996 grał szeryfa Jimmy'ego Brocka w serialu stacji CBS "Gdzie diabeł mówi dobranoc”. Przy tej produkcji pracował także jako reżyser. Znakomity występ w serialu przyniósł mu w 1993 roku nagrodę Emmy. Rola dała mu także dwie nominacje do Złotego Globu.

Tom Skerritt urodził się 25 sierpnia 1933 roku w Detroit. Po ukończeniu szkoły średniej Mackenzie High School spędził cztery lata, służąc w Siłach Powietrznych USA (US Air Force). W późniejszych latach kariery wielokrotnie wcielał się w role żołnierzy i dowódców. Artysta pozostał aktywny zawodowo niemal do końca życia. Jego ostatnim filmem był western "W potrzasku” z 2025 roku. Weteran kina wystąpił w tej produkcji u boku Dennisa Quaida oraz Wyatta Russella.  

 

Fot. Tom Skerritt/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj8 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Kultura