Blog
Newsroom Salon24
Salon24 news
Salon24 news wydarzenia, newsy, komentarze
87 obserwujących 4829 notek 11001189 odsłon
Salon24 news, 12 lipca 2018 r.

Groźny pyton wciąż na wolności. Są nowe tropy, będzie go szukał dron

1670 40 0 A A A
Pyton.
Pyton.

Wąż ukrywa się w okolicach Wisły, na wysokości powiatów otwockiego i piaseczyńskiego. Pytona pod Warszawą będą szukać dronem.

Policja i Animal Rescue Polska od soboty poszukują pytona tygrysiego, którego ponad 5-metrową wylinkę znaleziono nad Wisłą koło Konstancina-Jeziorny.  Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego w Piasecznie (w jego skład oprócz urzędników wchodzą przedstawiciele policji, straży pożarnej, fundacji Animal Rescue Polska i eksperci ze stołecznego zoo) zdecydował, że poszukiwania pytona tygrysiego w okolicach miejscowości Gassy będą prowadzone nie tylko na lądzie i w wodzie, ale także z powietrza.

Z powodu deszczu poszukiwania węża przerwano i mogą nie zostać szybko wznowione. Decyzja będzie podejmowana zależnie od pogody. Poszukiwania są prowadzone głównie w okolicy miejsca, gdzie znaleziono 5-metrową wylinkę pytona. Była ona zawinięta między drzewami. - Była miękka i elastyczna, a to, zdaniem ekspertów, oznacza, że była świeża. Zwierzę musi być w dobrej kondycji zarówno fizycznej, jak i psychicznej, bo wylinka była w całości. Wąż zrzucał ją spokojnie, musiał się dobrze czuć na tym terenie. Możliwe, że przebywał tu już dosyć długo - mówi Pindelska-Litkie.

image
Ślady węża nad Wisłą.

W Gassach nad Wisłą panują idealne warunki dla egzotycznego węża. - Aktualnie jest duszno, wilgotno, w ostatnich dniach było gorąco. Pożywienia też zapewne nie brakuje - mówi kierowniczka biura kryzysowego. Odnaleziono wiele śladów węża na mule w miejscach, gdzie wychodził z wody albo się w niej zanurzał. Były długie i szerokie na około 40 centymetrów.

Wciąż nie wiadomo, jak pyton tygrysi znalazł się w Gassach. Policja otrzymała od starostwa rejestr hodowców węży z powiatu piaseczyńskiego. Jak powiedziała Pindelska-Litkie, funkcjonariusze będą ich odwiedzali i sprawdzali, czy zarejestrowane zwierzęta są w terrariach. Nie jest jednak wykluczone, że wąż uciekł komuś, kto go nie zgłosił na listę, albo został porzucony przez właściciela.

Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie wszczęła dochodzenie z artykułu 160 Kodeksu karnego, który mówi o narażeniu innych osób na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Doniesienia od osób, które widziały węża, pojawiły się także z miejscowości w powiecie otwockim - po drugiej stronie Wisły. Starosta otwocki Mirosław Pszonka powiedział, że jeden z mieszkańców Glinek zgłosił, iż w środę rano widział pytona. - Informacje o zagrożeniu są na bieżąco weryfikowane - powiedział samorządowiec.

image
Pyton tygrysi.

Według ekspertów pytony nie zabijają ludzi. -To drapieżne zwierzę, więc je inne zwierzęta, ale tylko takiej wielkości, które da radę zjeść. Głowa takiego węża jest dosyć duża i nie ma stawów między górną a dolną szczęką. Skóra pozwoli mu ją rozciągnąć do wielkości np. dużego królika lub dużej kury. Może zjeść kota albo większego psa - to raczej sfera upodobań pytonów. Historie o tym, że pyton lubuje się w jedzeniu ludzi albo czyha na krowy i sarny, są bzdurne - mówi twierdzi Adam Hryniewicz z herpentarium warszawskiego zoo.

- Zależy, po co i dlaczego atakują - czy są głodne, czy się bronią. Węże robią się agresywne, gdy się boją, a gdy się boją, to chcą się bronić. 5-metrowy pyton, taki, jak ten uciekinier znad Wisły, podczas obrony może ugryźć dosyć boleśnie, ale nie śmiertelnie, bo nie ma jadu. Może się też owinąć i np. połamać kończyny; ostatecznie w akcie obrony - udusić. Ale pytony nie polują na ludzi - twierdzi Hryniewicz.

- Do śmierci człowieka może doprowadzić, broniąc się, dlatego nie należy go zaskakiwać swoją obecnością ani nie niepokoić - nie łapać, nie przesuwać, nie dotykać. Nie robić nic, co by go mogło zaniepokoić i zmotywować do obrony. Nawet jeśli spotka się takiego węża, to trzeba spokojnie odejść, on nie będzie gonił. Ten wąż, który jest nad Wisłą, może mieć 5-7 lat, to zależy od warunków utrzymania - dodaje.

Każdy, kto ma informację o zwierzęciu bądź informacje dotyczące jego ucieczki, jest proszony o kontakt z Policją pod numerem (22) 604 52 13 lub Fundacją Animal Rescue Polska - (22) 350 66 91.

Akcja poszukiwawcza ponad 5-metrowego pytona (TVN24/x-news)

źródło: PAP

KJ

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Opublikowano: 12.07.2018 09:14. Ostatnia aktualizacja: 12.07.2018 09:19.
Autor: Salon24 news
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Dziękujemy za zgłoszenie. Przy okazji odkryliśmy podszywanie się pod innych użytkowników s24.
  • To dane dla sprzedaży ogółem: a sprzedaż ogółem to suma sprzedaży egzemplarzowej wydań...
  • Sprawdziliśmy, kiedy pojawiło się więcej danych. Samolot wyglądał inaczej, był żółty -...

Tematy w dziale Rozmaitości