Lato 1942 toku to początek końca. Ówczesny zbiorowy zbrodniarz – naród niemiecki unicestwił naród Żydów Polskich. W lipcu 1942 Niemcy rozpoczęli likwidację Getta Warszawskiego. W ciągu kilkudziesięciu dni około 400 tys. Żydów wymordowano w Treblince. Codzienne kontyngenty ludzi do komór gazowych dostarczali na Umschlagplatz żydowscy policjanci. Po akcji ich też zabili Niemcy. Operację przerwano gdy w Getcie zostało ok. 50 tysięcy żywych. Garstka z nich próbowała walczyć w kwietniu 1943 r. Potem wymordowano wszystkich.
Żydzi zamieszkiwali przez sześć wieków tereny Rzeczypospolitej. Z 3,5-milionowego narodu przeżyło wojnę około dwa procent. Niemcy nie oszczędzali dzieci ani kobiet. Zniszczyli język (jidisz), oryginalną kulturę i tradycję żydowską. Spopielili duchowy i materialny dorobek ponad 20 pokoleń.
Żydzi, którzy mieszkają dziś w Izraelu czy w Nowym Jorku, to inny naród. Tamten naród Żydów Polskich zniknął bezpowrotnie. My, Polacy, sami pod presją okupacyjnego terroru, usiłowaliśmy ratować jednostki. Byliśmy za słabi, żeby ocalić zbiorowość naszych „starszych braci w wierze”. Pozostaje nam ból, płacz i pamięć. Żeby nigdy więcej…
tekst ukazał się na portalu 10milionow.pl oraz w dwutygodniku "Prawda jest ciekawa - Gazeta Obywatelska"




Komentarze
Pokaż komentarze (3)