Doceniam dokonania wielu wybitnych blogerów S24.
Doceniam starania "Gazety Polskiej" i "Naszego Dziennika" w dociekaniu prawdy.
Trzymam kciuki za Macierewicza i jego komisję.
Śledzę pracę wszystkich komisji zaangażowanych w rozwikłanie przyczyn katastrofy.
Widzę, jak traktują ten problem różne media (od "Solidarnych 2010" przez "Misję specjalną" i "Superwizjer" po świeżo wyemitowany w tvp2 "Syndrom katyński" rosyjskiej produkcji).
To wszystko jest bardzo ważne!
Lecz jest jedynie "przekonywaniem przekonanych".
Twierdzę, że przełomem w świadomości społecznej może okazać się jedynie RZETELNIE zrobiony film (fabularny, fabularyzowany, dokumentalny) oparty na zgromadzonych faktach.
A w roli sędziego niech wystąpi wielomilionowa widownia.




Komentarze
Pokaż komentarze (24)