Wyjaśnił aferę hazardową? Tak, szybko i efektywnie.
Rozwiązał problem stoczni? Oczywiście, a przy okazji przykładnie ukarał winnego - senatora Misiaka.
Wyrzucił Karnowskiego z PO? A jakże, i nawet nie pogratulował mu wyboru na prezydenta Sopotu!
Wypala żelazem korupcję? Jak najbardziej! Nawet musiał zwolnić całkiem niezłego szefa CBA, który wszystko wypaplał mediom. Pitera jest zaś z każdym dniem coraz bliżej ostatecznego sukcesu!
Załatwił drugą Irlandię? Cierpliwości! Jeszcze trochę poczekajmy, mamy jak w banku.
Ustali przyczyny katastrofy smoleńskiej? Zrozumiałe! Zrobiłby to szybciej, ale "zdrajca stanu" Macierewicz i jakieś natrętne baby bezczelnie mu w tym przeszkadzają!
Ma coraz dłuższy nos? Żaden problem. Popatrzcie jak wygląda na ostatnich bilbordach.




Komentarze
Pokaż komentarze (14)