Kilka dni temu Janusz Palikot w najlepszym piarowskim stylu zakończył swoje posłowanie. Dziś jego nowy kumpel, "arcymistrz" PR, Piotr Tymochowicz "uśmierca" swoje ukochane dziecko i..., już jako ważny polityk, rusza na podbój wyborców. Groteska najczystszej próby!
Wyjątkowo zgrany duet, prawda? A może by go tak na "PAKĘ" wysłać?
p.s. właśnie trwa konferencja obydwu "mężów stanu".




Komentarze
Pokaż komentarze (4)