Możecie mnie nazwać „bezmózgim pisiorem”, gdyż:
· nie akceptuję rządzących, którzy przez cztery kolejne lata prawie wszystkie niepowodzenia zwalają wyłącznie na poprzedników;
· plami mój honor Polaka zachowanie się władz przed i po katastrofie smoleńskiej;
· nie potrafię się zachwycać geniuszem Cichopek, Ibisza, Drzyzgi, Wojewódzkiego, Majewskiego, Kory, Dody i innych „gigantów” rozrywki;
· nie potrafię przyjąć do wiadomości, że pętak bez matury mówi o jednym z najwybitniejszych polskich polityków, że jest chujem;
· nie rozumiem, dlaczego w roli „sumienia narodu” występują celebryci, którym trudno sklecić dwa mądre zdania;
· nie mogę pojąć, że w wolnej Polsce byli aparatczycy opływają w luksusy, zaś ludzie prawdziwej „Solidarności” żyją w nędzy i zapomnieniu;
· jestem zszokowany, że w moim kraju najbardziej nienawidzą J. Kaczyńskiego, zaś Jaruzelskiego i Kiszczaka uczyniono ludźmi honoru;
· jestem smutny, gdy patriotów i ludzi głębokiej wiary określa się mianem „swołoczy”;
· nigdy nie zgodzę się z hipokryzją i obłudą PO oraz sprzyjających jej mediów;
· nadal mam ideały, wierzę i wiem, że istnieją wspaniali LUDZIE!
Aha! Zapomniałem, jestem zwykłym ornitologiem. Nigdy nie należałem i nie zamierzam należeć do żadnej partii politycznej.


Komentarze
Pokaż komentarze (36)