Przez kraj przetoczyła się potężna dyskusja poświęcona wypowiedziom dwóch znanych „osób płci żeńskiej”. Pierwsza w sposób niezwykle konterowersyjny komentowała sprawę śmierci małej Madzi z Sosnowca. Druga – z nieukrywaną satysfakcją szydziła z macierzyństwa, podkreślając swą nienawiść do dzieci.
Ale zauważmy jedno! Przecież te indywidua to "chodzące środki antykoncepcyjne". Aż dziw bierze, że to drugie dwukrotnie było w ciąży.
Rasową kobietą okazała się natomiast posłanka Grodzka. Takie mrozy, a ona bohatersko w rajstopach!
http://www.fakt.pl/Grodzkiej-zimno-w-rajstopach,artykuly,144820,1.html


Komentarze
Pokaż komentarze (18)