„O wstydzie, gdzie Twój rumieniec” – dziś chyba każdy tekst komentarza politycznego powinien zaczynać się od tej szekspirowskiej apostrofy, zdumionej wobec powszechnej obłudy świata.
TVP INFO pokazuje od rana co jakiś czas fragmenty rozmowy Żakowski – Osiatyński. Wspominają Andrzeja Leppera jako „wybitnego polityka” i „ofiarę brutalnej nagonki”. W podobnym tonie są utrzymane pozostałe komentarze, prawie wszystkie.
Jeszcze przedwczoraj największą zbrodnią Jarosława Kaczyńskiego oraz „Prawa i Sprawiedliwości” była koalicja z Giertychem i ze śp. Andrzejem Lepperem.
Dziś ci, którzy nie mieli dotąd cienia szacunku choćby tylko dla Jego ponad milionowej grupy wyborców, ośmielają się otwierać usta.
Bo jest okazja tę tragiczną śmierć wykorzystać przeciw. Już nie tylko przeciw PiS, w tle pojawia się także Czuma.
Bo ich życie to teatr. To o nich pisał Stachura: „Ty – ty prawdziwej nie uronisz łzy./ Ty najwyżej w górę wznosisz brwi(…)./ Bo ty grasz.”
Bo ich życie to gra. Przy coraz mniejszej, zawstydzonej publiczności.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)